Nowy numer 47/2019 Archiwum

4 czerwca to zwycięstwo Polski

Dla posłów Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego 4 czerwca 1989 roku zaczęła się polska droga do wolności i demokracji.

Kampanię wyborczą obaj posłowie z okręgu 94 wspominają jako niezwykle ciężką pracę. - To była prawdziwa harówka - mówił M. Dojka. - Musieliśmy wziąć urlopy, by móc odbywać codziennie nawet po dwa spotkania z wyborcami. Jeździliśmy moim pomarańczowym maluchem. Często towarzyszył nam Boguś Szwedo.

W większości miejsc pojawiały się tłumy, entuzjazm wśród ludzi był niezwykły. Niemniej zdarzały się także dość nieprzyjemne sytuacje, kiedy przedstawicieli KO spotykały krzyki, a nawet wyzwiska, ale to, jak wspominali, zdarzało się po lewej stronie Wisły, na Sandomierszczyźnie.

Kazimierz Rostek zwrócił uwagę na niezwykle krótki czas kampanii wyborczej, która trwała niecałe dwa miesiące, zaczęła się bowiem po zakończeniu obrad Okrągłego Stołu, tj. 5 kwietnia 1989 roku. - W moim okręgu nr 95 czołową rolę odegrała „Solidarność” Huty Stalowa Wola, promieniując na cały region, i jej przywódca Wiesław Wojtas - zauważył K. Rostek. - Jego rola jest nie do przecenienia. Spotkania Komitetu Obywatelskiego odbywały się na plebanii przy kościele Matki Bożej Królowej Polski w Stalowej Woli. Na jednym z nich, z udziałem wszystkich przedstawicieli komitetów obywatelskich z całego województwa, zostali wybrani kandydaci solidarnościowi do Sejmu i Senatu. Padła wówczas propozycja, abym kandydował do Senatu, ale odmówiłem, ponieważ mieli nas reprezentować Romaszewski i Kozłowski. W przerwie mój były nauczyciel historii Wacław Górski, który w 1948 roku siedział w więzieniu razem z moim ojcem, zaczął mnie namawiać do kandydowania do Sejmu, uzasadniając to zaufaniem, jakim byłem darzony przez ludzi. Mieliśmy wówczas z powodu jakiś błędnych wyliczeń wybrać tylko jednego kandydata z KO.

W tajnym głosowaniu, jak się niemal wszystkim wydawało, pewniak Władysław Liwak przegrał z Kazimierzem Rostkiem. Ostatecznie, jednak po korekcie liczby miejsc dla strony solidarnościowej z jednego do dwóch, na listach KO w okręgu nr 95 obok K. Rostka pojawił się również W. Liwak.    

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Gość
    04.06.2019 14:04
    Nad kim to "zwycięstwo" ?
    doceń 0
  • pamietam dobrze
    05.06.2019 12:57
    Nie żadne zwycięstwo Polski, tylko wredne oszustwo komunistów - zmiana ordynacji wyborczej w trakcie wyborów po to by ocalić odrzuconych przez Polaków kacyków partyjnych
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama