Nowy numer 42/2019 Archiwum

Przyroda w roli głównej

Nie ksiądz Robak, nie Sędzia, Tadeusz czy Telimena są na pierwszym planie w pracach Józefa Wilkonia, ale drzewa, puszcza i burza.

Artysta oddał w ten sposób hołd litewskiej przyrodzie, której najpiękniejsze opisy zawarł w swym wiekopomnym dziele Adam Mickiewicz. W Muzeum Historycznym Miasta Tarnobrzega można zobaczyć wystawę prac Józefa Wilkonia, będących ilustracjami do albumowego wydania „Pana Tadeusza”, które ukazało się w 2015 r. Pracę nad nimi artysta rozpoczął jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku, podczas pobytu w Paryżu. Adam Mauersberger, ówczesny dyrektor Muzeum Adama Mickiewicza, zachęcił go do udziału w konkursie na rysunki do „Pana Tadeusza”.

– Powiedział mi wówczas, że wybrano moje prace. Wiele osób twierdziło, że jest to najważniejsze dzieło mojego życia. I ja też tak myślę. Kontakt z „Panem Tadeuszem”, a zwłaszcza z jego rękopisem tu, w Zamku Tarnowskich w Dzikowie, dał mi ogromne wzruszenie – wyjawił podczas wernisażu Józef Wilkoń. – Tylko parę razy w życiu przydarzyły się podobnie wspaniałe chwile, ale żadna z nich nie może się równać z dzisiejszą. Jeśli zaś chodzi o prezentowane tu obrazy, ich ulotnością starałem się akompaniować delikatnym opisom wrażeń, jakich wiele w „Panu Tadeuszu”, a które utwierdziły mnie w przekonaniu, że wieszcz był słownym prekursorem impresjonizmu w malarstwie. Proszę zwrócić uwagę podczas lektury epopei na owe ulotne cudowności zawarte chociażby w opisie zjawisk atmosferycznych czy powrotu Tadeusza. Natomiast to, co włożył w usta młodego Soplicy, mówiącego o polskim niebie i obrazach rysowanych na nim przez wiatr i chmury, znalazło później odbicie w malarstwie Ferdynanda Ruszczyca. Malarz wyjaśnił powód, dla którego natura dominuje nad przedstawieniami bohaterów i wydarzeń z epopei. – Mickiewicz przykładał dużą wagę do opisów przyrody, dlatego też tak dużo u mnie łąk, lasów, drzew, gwiaździstego nieba – mówił artysta. Literaturoznawcy oceniają, że niemal dwie trzecie tekstu „Pana Tadeusza” poeta poświęcił opisom przyrody, którą przez zastosowanie różnorodnych środków stylistycznych, w tym metafor, porównań, personifikacji, antropomorfizacji, uczynił równoprawnym bohaterem poematu. Natura nie stanowi tylko tła dla rozgrywających się wydarzeń, scen, ale oddaje charakter poszczególnych bohaterów, obrazując ich myśli, psychikę czy zachowania. Mickiewicz jawi się tu nie tylko jako poeta, ale również malarz wrażliwy na barwy, kształty, światło i ich zmiany implikowane przez zjawiska atmosferyczne. „Najpierwszym, zasadniczym warunkiem obrazowania poetyckiego jest plastyka i żywość zarysów; jest to w ogóle główny warunek wszelkiej twórczości artystycznej. Chodzi o to, aby opis poetycki nie był zawarty w ogólnych określeniach, które działają tylko na rozum, lecz aby zdołał wywołać w wyobraźni żywy, konkretny całokształt obrazowy, zbliżony do realnego widzenia” – pisał Walery Gostomski w swej pracy „Arcydzieło poezyi polskiej A. Mickiewicza »Pan Tadeusz«. Studium krytyczne”. Dlatego Józef Wilkoń podkreślał, że starał się uniknąć teatralności i dosłowności dominujących w najbardziej znanych ilustracjach do „Pana Tadeusza” autorstwa Michała Elwiro Andriollego (do wydania z 1882 roku) i Jana Marcina Szancera (wydanie powojenne), które zacierały i pomniejszały rolę przyrody w poemacie. Bardzo oszczędnie operuje kolorem; monochromatyzm niektórych prac przełamują malutkie plamy czerwieni lub żółci odzieży „wilkoników”, jak żartobliwie określa malowane przez siebie malutkie wizerunki bohaterów epopei. – Ilustracje Józefa Wilkonia, nie tylko te stworzone do „Pana Tadeusza”, ale również do innych wydawnictw, nie są, jak zazwyczaj się to zdarza, służebne wobec słowa. Są jego dopełnieniem i jednocześnie samoistnym bytem – zauważył Tadeusz Zych, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega. Józef Wilkoń jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w pracowni prof. Adama Marczyńskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie studiował historię sztuki. Ilustracją zainteresował się pod koniec lat 50. Jest autorem ilustracji do ponad 200 książek, które ukazały się w Polsce, i ponad 80 wydanych za granicą. Zajmuje się też rzeźbą i scenografią. Ma na swoim koncie wiele wystaw, w tym w tak szacownych galeriach jak warszawska Zachęta czy paryskie Centrum Pompidou. Ekspozycja, jak podkreślił T. Zych, przyczyniła się do zaistnienia wielkiego dla Tarnobrzega wydarzenia – trzydniowej prezentacji rękopisu „Pana Tadeusza” w Zamku Tarnowskich w Dzikowie, siedzibie MHMT.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL