Nowy numer 43/2020 Archiwum

Sandomierska ksieni wybrana

Kapituła rozpoczęła się Mszą św. pod przewodnictwem bp seniora Edwarda Frankowskiego. Następnie wspólnota sióstr podczas głosowania wybrała przełożoną klasztoru, którą została s. Maria Czech OSC.

Nazwanie przełożonej ksieni ma swoje korzenie w czasach powstawania zgromadzenia, gdy pierwszą przełożoną została święta Klara.

To ona rozpoczęła życie zakonne według reguły franciszkańskiej. Również tytuł ten związany jest z fundatorką sióstr klarysek w Polsce, bł. Salomeą Piastówną, która nosiła tytuł książęcy.

Wybór ksieni odbywa się według wyznaczonych prawem zakonnym reguł.

Kapitule przewodniczy biskup lub delegat biskupa w obecności skrutatorów. Drugiej kapitule sandomierskich klarysek przewodniczył bp senior Edward Frankowski.

Siostry głosują, zapisując imię konkretnej siostry na kartce, którą umieszczają w urnie. Następnie głosy są liczone i ogłaszany wynik wyboru.

Podczas drugiej kapituły sandomierskie klaryski na drugą kadencję wybrały, jako swoją przełożona siostrę Marię Czech OSC.

- Głównym zadaniem przełożonej, ksieni, jest budowanie jedności wspólnoty sióstr, czuwanie nad ich rozwojem duchowym, dbanie dyscyplinę i przestrzeganie zasad konstytucji i reguły zakonnej. Nasza założycielka św. Klara zapisała, że powinnyśmy budować jedność we wzajemnej miłości, która jest więzią doskonałości, aby w niej ukorzenione i ugruntowane mogły razem z roztropnymi pannami wejść na gody Baranka naszego Pana Jezusa Chrystusa - powiedziała s. Maria Czech.

Podsumowując minione trzy lata wskazała, że był to przede wszystkim czas dojrzewania wspólnoty, docierania się we wzajemnych relacjach.

- Wspólnota poprzez różne doświadczenia zgrywa się ze sobą. Chciałbym, aby nasza wspólnota była jednością przed Panem. Każda z nas jest indywidualnością i ubogaca wspólnotę swoją osobowością, ale razem mamy tworzyć wspólną rodzinę zakonną. Obecnie w naszym klasztorze przebywa osiem sióstr i każda pełni powierzoną jej funkcję. Modlimy się o dar powołań, by nasza wspólnota rozrastała się, ale jest to wola Pana - dodaje sandomierska ksieni.

Siostry klaryski przybyły do Sandomierza w 2008 r. Swoją obecnością przypominają początki pobytu klarysek na ziemiach Polski.

Przed ośmiu wiekami właśnie to miasto gościnnie przyjęło bł. Salomeę Piastównę, która w ufundowanym przez swego brata Bolesława Wstydliwego klasztorze przyjęła habit klaryski.

Pierwsza polska klaryska wraz z kilkoma siostrami przybyłymi z Pragi Czeskiej utworzyły wspólnotę, która wybudowała klasztor w Zawichoście, a następnie przeniosły się na Skałę pod Kraków.

To, co wyróżnia klaryski wśród osób konsekrowanych to ścisła klauzura, radykalne ubóstwo, którego wyrazem jest wyrzeczenie się nie tylko rzeczy, ale także przestrzeni, kontaktów z ludźmi. 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama