Nowy numer 43/2020 Archiwum

Grób sprzed wieków

Podczas badań obrzeży Starego Miasta przy Bramie Opatowskiej archeolodzy natrafili na kilka średniowiecznych pochówków. Jeden z nich to bardzo rzadki, elitarny grobowiec sprzed tysiąca lat. 


Od maja prowadziliśmy badania ratownicze przy ul. Opatowskiej, gdzie w ubiegłym roku znaleźliśmy ślady średniowiecznego cmentarza i kilku pochówków. W tym roku odkryliśmy trzy kolejne groby, które okazały się jeszcze ciekawsze pod względem zachowanych w nich artefaktów – poinformowała Monika Bajka z Muzeum Okręgowego w Sandomierzu, kierująca wykopaliskami. 


Kości, nóż, krzesiwo


Wśród znalezisk jest grobowiec w postaci zagłębionej w ziemię drewnianej konstrukcji. Ściany komory grobowej wykonane były z palisady zbudowanej ze ściśle do siebie przylegających pali drewnianych. – W odkrytej komorze grobowej znajdowały się szczątki pochowanej tutaj osoby. Wiele elementów anatomicznych kości oraz zachowane wyposażenie grobu wskazują, że był to mężczyzna – mówi dr Marek Florek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz sandomierskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Kielcach, który uczestniczył w wykopaliskach. – Przy głowie zmarłego zostało złożone naczynie gliniane, a na wysokości szyi odnaleźliśmy srebrną ozdobę w formie pierścienia.

W grobie złożono też inne przedmioty: przęślik gliniany, zestaw do krzesania ognia w postaci żelaznych krzesiw i krzemiennych krzesaków, a także nóż i kościaną rurkę, być może służącą do umocowania oprawy noża. Znaleźliśmy także bardzo rzadką zapinkę z brązu – opowiada M. Bajka. 
Jak poinformowali archeolodzy, z naczynia znalezionego przy głowie zmarłego pobrano próbki, z których może uda się ustalić, co w nim złożono podczas obrzędów pogrzebowych. – Bardzo charakterystyczna jest także podkowiasta zapinka z brązu, służąca najprawdopodobniej do spinania szat. Takie zapinki produkowano w kręgu krajów bałtyckich. Bardzo ciekawe są także krzesaki do ognia. Typ grobu oraz bogate wyposażenie wskazują, że pochowano w nim osobę pochodzącą z elity powstającej tutaj osady – wyjaśnia Monika Bajka. – W sąsiedztwie grobu znaleźliśmy fragmenty rozbitych naczyń i ślady palenia ognia, prawdopodobnie stanowiące pozostałość obrzędów pogrzebowych. 


Pogański wojownik 


Odkryty grób kwalifikowany jest przez archeologów to tzw. grobów komorowych. Pochówki w takich grobach stosowane były we wczesnym średniowieczu na terenach Skandynawii, Rusi i północnych Niemiec. Chowano w nich zazwyczaj osoby pochodzące z ówczesnych elit: przywódców plemiennych, wojowników, członków drużyn książęcych czy kupców. 
Pochówek ten to pierwsze takie znalezisko na Sandomierszczyźnie. Na terenie Polski groby komorowe odkryto jedynie w kilku miejscach, m.in. koło Bydgoszczy, w okolicach Włocławka czy na Pomorzu. Na terenie Małopolski znany był dotychczas tylko jeden podobny grób, odnaleziony w Krakowie na Zakrzówku. 
– W takich grobach w czasach pierwszych Piastów chowane były najznaczniejsze osoby. Byli to wojownicy, członkowie drużyn książęcych, tzw. wojowie, oraz kupcy i ich rodziny. Trzeba dodać, że często byli oni obcego pochodzenia – dodaje dr M. Florek. 
Odkryty w Sandomierzu grobowiec pasuje do zakładanego schematu historycznego: pochodzi z końca X lub z początków XI w., a znalezione artefakty podkreślają zamożność pochowanej osoby. – Naczynia, w których zapewne znajdowały się jedzenie i napoje, zawierały także inne przedmioty, co wyraźnie świadczy o tym, że mamy do czynienia z pochówkiem osoby albo będącej jeszcze wierzenia pogańskiego, albo formalnie ochrzczonej, ale kultywującej pewne tradycje pogańskie, szczególnie w zakresie obrzędowości pogrzebowej – uważa dr M. Florek.  
Grobowi komorowemu towarzyszyło kilka mniejszych pochówków. Pochodzą z tego samego okresu. W jednym z nich archeolodzy odkryli przedmioty także uważane za obcego pochodzenia: zapinkę z brązu, która służyła do spinania szat, oraz żelazny czekan. Zdaniem naukowców w kolejnym przebadanym grobie spoczywa wojownik.
– Trzeci grób najprawdopodobniej kryje ciało kobiety, co sugeruje ułożenie ciała orientowane na zachód. Dodatkowo w tym grobie odnaleźliśmy małe naczynie, złożone przy głowie zmarłej, znajdujące się w dodatkowej drewnianej skrzynce – poinformowała M. Bajka. 
Archeolodzy zgodnie potwierdzają, że w odnalezionym grobie komorowym pochowano przedstawiciela elity władzy ówczesnej średniowiecznej osady, która już wkrótce stała się znaczącym grodem. Jakiego był pochodzenia, ustalą badania genetyczne kości. 
– Obecnie odkryte groby są z pewnością najstarszymi pochówkami wczesnośredniowiecznymi, jakie odkryto dotychczas w Sandomierzu. Znaleziska te rzucają nowe światło na początki Sandomierza i należą do najważniejszych, jakie miały miejsce w ostatnich latach – podsumowuje dr M. Florek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama