Nowy numer 16/2018 Archiwum

Sokoły leczą skrzydła

– Po II wojnie światowej wszystkie sokole gniazda zostały odgórnie zlikwidowane, w tym te w Nisku i Rozwadowie – mówi Aneta Garanty z Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli.

Budynki Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Nisku i Stalowej Woli czekają gruntowne przeobrażenia. Po ponad stu latach będą mogły w końcu cieszyć oko dawnym blaskiem.

Rudera

W najgorszym stanie, nieomal w ruinie, jest sokole gniazdo w Rozwadowie, najstarszej dzielnicy Stalowej Woli. Wzniesione w 1906 r. ze składek mieszkańców stało się siedzibą OSP oraz Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. – W Sokole działało kasyno mieszczańskie, była wypożyczalnia książek, grano tu w szachy, odbywały się akademie, a nawet działało kino, którego operatorem był… miejscowy kowal – wspomina Maria Rehorowska, wieloletnia radna, walcząca bezskutecznie o remont obiektu. Po wojnie budynek rozwadowskiego Sokoła systematycznie popadał w ruinę, aż w końcu został zamknięty na cztery spusty. Obecna Rada Miejska, w ramach rewitalizacji Rozwadowa, postanowiła przywrócić mu dawny wygląd i przeznaczenie. Na początek przeznaczyła na ten cel 2,5 mln złotych. Prace budowlane ruszą w drugiej połowie 2018 roku. I, jak zapewnia prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny, nie będzie to tylko modernizacja obiektu, ale też jego rozbudowa wraz ze stworzeniem miejsc do parkowania.

Komfort i przestrzeń

Niżański Sokół jest w trochę lepszym stanie (kosmetyczne remonty). Do końca, czyli do września ubiegłego roku, był cały czas użytkowany, gdyż mieściła się w nim siedziba Niżańskiego Centrum Kultury. Obecnie trwają intensywne prace mające na celu nie tylko jego renowację, ale też rozbudowę. W przypadku Niska wszystko jest już jasne. Wzniesiony w 1904 r. budynek, zachowując architekturę z przełomu wieków, ale powiększony o jedną trzecią powierzchni, za 6,5 mln zł stanie się komfortowym obiektem zarówno dla pracowników NCK, jak i około 2 tys. mieszkańców korzystających z różnorakich form działalności centrum. – Będzie podpiwniczenie z magazynami na rekwizyty oraz toalety. Na parterze znajdzie się miejsce na salę widowiskową ze sceną oraz trzy sale (wokalna, muzyczna i fotograficzna, które w razie potrzeby zamienią się w garderoby) oraz foyer na wystawy. Wyższe piętro z kolei zajmą pracownicy administracyjni i dyrektor; będą tam też sala konferencyjna z zapleczem multimedialnym oraz dwie pracownie. Poddasze zaś zostanie zaadaptowane na kolejne dwie pracownie: taneczno-baletową i chóralno-wokalną – cieszy się Alicja Sochacka, dyrektorka NCK „Sokół” w Nisku. Inwestycja ma zostać zakończona w październiku tego roku.

Odgórne decyzje

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” prężenie działało nie tylko w Nisku i Rozwadowie, ale także w Tarnobrzegu i Machowie. – Były to bardzo prężne ośrodki, gdzie skupiało się całe życie patriotyczne i kulturalne. Rozwadowski Sokół blisko współpracował z Niskiem i Tarnobrzegiem. Szczególną uwagę trzeba natomiast zwrócić na Machów, gdzie gniazdo powstało w środowisku wiejskim, a nie w mieście. To były rzadkie przypadki. Podobna inicjatywa zrodziła się w Radomyślu nad Sanem, ale nie rozwinęła się wobec dużej konkurencji innych organizacji. Po II wojnie światowej wszystkie gniazda zostały odgórnie zlikwidowane, mimo że w Nisku, Tarnobrzegu i Rozwadowie nadal byli członkowie – mówi Aneta Garanty, pracownik Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli, współautorka książki o Sokole.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma