• facebook
  • rss
  • Pamiętam smak sernika

    dodane 21.12.2017 00:00

    – Gdy przychodziła Wigilia, to mój dziadek szedł z babcią i przepraszał wszystkich, którym zrobił jakąś krzywdę: „Swacie, no już się nie gniewajmy, bo idę do spowiedzi” – prosił. Przed siostrą, przed bratem swoim klękał, całował w rękę i przepraszał – wspomina mieszkanka miejscowości.

    Gminny Ośrodek Kultury w Zaklikowie postanowił przypomnieć i zachować dla potomnych dawne lasowiackie obrzędy związane z Wigilią. W akcję zaangażowali się nie tylko jego pracownicy, ale też mieszkańcy gminy. Z pomocą etnolog Patrycji Laskowskiej-Chyły powstało widowisko „Wigilia zaklikowska”.

    Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół