• facebook
  • rss
  • Wybrańcy umierają młodo

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 51-52/2017

    dodane 21.12.2017 00:00

    – Przyjechał do domu na święta z Warszawy, gdzie występował w klubie Polonia. Nikt nie przypuszczał, że wizyta skończy się tragicznie – mówi Marek Freyer.

    Święta Bożego Narodzenia 1927 r. w Dzikowie i Tarnobrzegu okryły się żałobnym kirem. W nocy z 20 na 21 grudnia w pożarze zamku Tarnowskich zginęło dziewięć osób. Byli to mieszkańcy obu miejscowości. Ponieśli śmierć podczas ratowania bezcennych pamiątek narodowych i dzieł sztuki zgromadzonych w zamku. Przygniótł ich żelbetowy strop, który zawalił się nad wielką salą.

    Dostępne jest 7% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół