Nowy numer 20/2018 Archiwum

Udane kwesty

W kilku miejscowościach diecezji sandomierskiej w pierwszych dniach listopada odbywały się zbiórki na rzecz ratowania zabytkowych cmentarzy.

Najstarsza z nich od ćwierć wieku prowadzona jest w Sandomierzu, pięć lat później rozpoczęto zbiórkę tarnobrzeską. Tradycyjne kwesty odbyły się także m.in. w Klimontowie, Opatowie i Staszowie.

Rekordowa hojność

Aż 18 200 złotych zebranych zostało podczas 20. kwesty na rzecz ratowania starego cmentarza na „Piaskach” w Tarnobrzegu. Kilkadziesiąt osób przez kilka godzin kwestowało 1 listopada na większości tarnobrzeskich nekropolii. Byli wśród nich przedstawiciele władz miasta, radni, członkowie stowarzyszeń, organizacji oraz mieszkańcy miasta, w tym także jego najmłodsi obywatele. – Dzisiaj stanąłem po raz 20. Uczestniczę w kweście od samego początku, gdyż jej cel jest mi niezwykle bliski, nie tylko dlatego, że jestem tarnobrzeżaninem, ale również z racji mojej pracy – mówił Dominik Komada, kierownik tarnobrzeskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu.

– Cel przedsięwzięcia jest niezwykle szczytny i cieszy mnie ogromnie, że nasza najstarsza nekropolia została uratowana i będziemy mogli ją przekazać kolejnym pokoleniom. Radości i ogromnej wdzięczności wobec darczyńców oraz kwestujących nie krył Tadeusz Zych, inicjator wydarzenia, czemu dał wyraz w Dzień Zaduszny podczas tradycyjnych zaduszek miechocińskich, które odbyły się na starym cmentarzu na „Piaskach”. Na przestrzeni 20 lat Komitetowi Odnowy Starego Cmentarza na „Piaskach” w Miechocinie udało się zebrać 223 000 zł, dzięki którym nekropolia została uratowana. – I to jest największy sukces. Jeszcze dwie dekady temu wydawało się, że cmentarz jest skazany na zagładę, jego stan był katastrofalny – podkreślał Tadeusz Zych.

Przywrócą pamięć

Tegoroczna kwesta na sandomierskich cmentarzach odbywała się już po raz 25. Jak co roku zorganizowali ją członkowie Sandomierskiego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego, których wsparli nauczyciele i uczniowie sandomierskich szkół ponadgimnazjalnych, radni oraz wielu wolontariuszy. W sumie przez kilka dni kwestowało 260 wolontariuszy. W tym roku zebrano około 13 400 zł. Każdego roku dzięki zebranym funduszom podejmowane są działania, które ratują najstarsze nagrobki oraz pomagają zachować urok duchowy, historyczny i kulturalny tej nekropolii. W ostatnim roku odrestaurowano cztery nagrobki: Jana Piętki, Franciszki Dziarskiej, Dominika Nawrockiego i Aurelii Zielińskiej. Pomniki te pochodzą z XIX w. i zostały wytypowane do konserwacji ze względu na bardzo zły stan techniczny. Po raz szósty prowadzono kwestę na goźlickim cmentarzu. Zorganizowało ją Stowarzyszenie „Nasze dziedzictwo Ossolin”. W tym roku dzięki zaangażowaniu wielu wolontariuszy zebrano 4536 zł. – W tym roku fundusze będą wykorzystane na remont nagrobka Teofila Pawlickiego, dawnego właściciela majątku Kroblice – poinformował Rafał Staszewski ze Stowarzyszenia „Nasze dziedzictwo Ossolin”.

Odnowią dwa nagrobki

12 380 złotych, 2 dolary i 2 euro zebrali wolontariusze podczas kwesty na cmentarzach w Stalowej Woli. Na cmentarzach komunalnym i parafialnym jako wolontariusze datki zbierali między innymi poseł Rafał Weber oraz radni: Maria Chojnacka, Łukasz Durek, Grzegorz Męciński, Lucjan Małek, Marcin Siembida, a także Grzegorz Kida. W siódmej już kweście wzięli także udział harcerze z ZHP i ZHR, Strzelcy oraz członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej Zakłady Południowe. – Uzyskana kwota pozwala nam ubiegać się o dotację na renowację co najmniej dwóch zabytkowych nagrobków. Na razie Fundacja Przywróćmy Pamięć nie dokonała jeszcze wyboru. Z pewnością podejmiemy też dalsze prace na cmentarzu wojennym, aby przywrócić temu miejscu godny wygląd Miejsca Pamięci Narodowej – powiedział Witold Adamski z Fundacji Przywróćmy Pamięć. Przypomnijmy, iż dzięki ubiegłorocznej zbiórce oraz finansowemu wsparciu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Przemyślu i gminy Stalowa Wola udało się odnowić trzy nagrobki z piaskowca z początku XX w.: ks. Jana Jakiela, budowniczego rozwadowskiej fary i jej proboszcza, Władysława Dumaire, lekarza, którego ojciec był powstańcem listopadowym, a także polskiego żołnierza poległego w 1914 r. podczas I wojny światowej, szeregowego Władysława Bożka spod Przeworska.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma