• facebook
  • rss
  • Stalowa Wola nadal w szoku

    Andrzej Capiga Andrzej Capiga

    dodane 23.10.2017 13:45

    43 osoby skorzystały do tej pory z pomocy psychologa po piątkowym szaleńczym ataku nożownika w galerii Vivo w Stalowej Woli.

    Poinformowała o tym na dzisiejszej konferencji prasowej Katarzyna Rogala, dyrektor stalowowolskiego Ośrodek Wsparcia i Interwencji Kryzysowej. Porad 24 godziny na dobę udzielają psychologowie oraz terapeuci w Stalowej Woli, Gorzycach i Rudniku nad Sanem. Od 9.00 do 17.00 działa też punkt wsparcia w galerii Vivo.

    Z danych podanych przez starostę powiatu stalowowolskiego Janusza Zarzecznego wynika, że siedmioro rannych przebywa jeszcze w szpitalach w Stalowej Woli, Nisku, Sandomierzu, Tarnobrzegu i Rzeszowie. Są to osoby w wieku od 16 do 38 lat. Czworo z nich jest w stanie ciężkim, a jedna, w Rzeszowie - w skrajnie ciężkim.

    Lucjusz Nadbereżny podziękował wszystkim służbom ratowniczym   Lucjusz Nadbereżny podziękował wszystkim służbom ratowniczym Andrzej Capiga /Foto Gość Podczas akcji ratunkowej zaangażowanych było 9 karetek pogotowia oraz 6 zastępów straży pożarnej.

    Prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny podziękował za sprawną akcję wszystkim ratowniczym służbom oraz ludziom dobrej woli, w tym dwóm żołnierzom po cywilu, którzy pomagali ratownikom medycznym w akcji ratunkowej.

    Prezydent zapowiedział także finansową pomoc miasta dla szpitala w Stalowej Woli oraz wyposażenie 10 nowych elektrycznych autobusów miejskich w defibrylatory.

    Na konferencję przybyli lekarze oraz ratownicy, którzy ratowali ofiary ataku   Na konferencję przybyli lekarze oraz ratownicy, którzy ratowali ofiary ataku Andrzej Capiga /Foto Gość Przedstawiciel galerii Vivo wyraził współczucie ofiarom ataku, ale nie chciał odpowiedzieć na pytania dziennikarzy (tłumacząc się dobrem prowadzonego śledztwa) co do roli, jaką w zatrzymaniu sprawcy odegrali pracownicy ochrony galerii. A raczej jej braku.

    Sprawą nadal interesują się wszystkie media   Sprawą nadal interesują się wszystkie media Andrzej Capiga /Foto Gość Na budynku Vivo zawieszono obniżone do połowy czarne flagi. Mieszkańcy składają znicze i kwiaty przez wejściem do galerii. Ktoś postawił zdjęcie zabitej kobiety.

    Więcej, w tym wypowiedzi sąsiadów zmarłej mieszkanki Grębowa, w papierowym wydaniu "Gościa Sandomierskiego" na 5 listopada.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół