Nowy numer 16/2018 Archiwum

Przedwojennym zwyczajem

Prawie 150 pielgrzymów wyruszyło w pieszej wędrówce z Sandomierza do sanktuarium Matki Bożej Sulisławskiej.

Pątnicy wyruszyli już po raz 14. w pielgrzymce, która jest kontynuacją przedwojennego pieszego wędrowania mieszkańców Sandomierza do maryjnego sanktuarium. Pielgrzymkę rozpoczęła w katedrze sandomierskiej Msza św., sprawowana przez kapłanów z miejscowych parafii, którzy wraz ze zgromadzonymi pielgrzymami wyruszyli na pątniczą trasę. Podczas homilii ks. Jerzy Dąbek, proboszcz parafii św. Józefa, przypomniał, że wędrując do Bolesnej Matki w sulisławskim wizerunku, powinniśmy stawać się świadkami żywej Ewangelii realizowanej poprzez uczynki miłosierdzia. W tym roku na trasę pielgrzymkową wyruszyło blisko 150 pątników, pośród których były także grupy młodych z sandomierskich i okolicznych szkół.

– Od kilku lat wędruję z tą pielgrzymką do Sulisławic, niosąc osobiste intencje. W tym roku mimo złej pogody postanowiłam wyruszyć do Maryi, aby zawierzyć Jej całą moją rodzinę – podkreślała pani Marzena. – Dla nas to pierwsza pielgrzymka, w którą wyruszamy z grupą przyjaciół. Mamy nadzieję, że wytrwamy i będzie to dla nas wspaniały czas na modlitwę i bycie razem – mówiła Katarzyna. Grupie pielgrzymów przewodzili kapłani z sandomierskich parafii. Pielgrzymi z Sandomierza mieli do pokonania trzydziestokilometrową trasę i dotarli do Sulisławic w godzinach popołudniowych. Całość zakończyły Msza św. w sanktuarium oraz procesja różańcowa i Apel Maryjny u tronu Bolesnej Matki. Historia wędrowania do sanktuarium w Sulisławicach sięga lat przedwojennych i jest związana z osobą bł. ks. Antoniego Rewery. Tradycję pielgrzymowania do Sulisławic po kilkudziesięciu latach przerwy reaktywował ks. Krzysztof Rusiecki, proboszcz parafii św. Pawła, co spotkało się z bardzo pozytywnym odzewem mieszkańców. Każdego roku na trasę wyrusza duża grupa sandomierzan.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma