• facebook
  • rss
  • Rekord pobity

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 36/2017

    dodane 07.09.2017 08:37

    Dwieście osiemdziesiąt złotych za tort z rąk księdza proboszcza.

    Po zaciętej licytacji Joanna Szmuc, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Tarnobrzegu, wygrała kawałek tortu oferowanego przez ks. Jana Biedronia, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Licytacja, od lat stanowiąca żelazny punkt programu, towarzyszyła także tegorocznej XXIII Familiadzie, która odbyła się w tarnobrzeskiej parafii na osiedlu Serbinów. Rekordową cenę osiągnął również tort oferowany przez prezydenta Tarnobrzega Grzegorza Kiełba. Dochód z licytacji ciasta, cennych pamiątek, loterii, sprzedaży domowych wypieków i wielu innych atrakcji zostanie w całości przekazany na dokończenie budowy hospicjum na osiedlu Miechocin. – Naszym obowiązkiem jest dokończenie wielkiego dzieła śp. ks. Michała Józefczyka. I mam tu na myśli nie tylko parafian, ale wszystkich mieszkańców Tarnobrzega – mówił otwierając licytację Dariusz Bożek, przewodniczący Rady Miasta, który wspólnie z Barbarą Kowal poprowadził całą imprezę.

    Familiada tradycyjnie zaczęła się Mszą św., sprawowaną na terenie przy Szkole Podstawowej nr 10. W homilii ks. Jan Biedroń podkreślił wkład wielu osób, które przez 23 lata włączały się w organizację wydarzenia. – Trzeba przywołać pamięć osób zaangażowanych w przygotowywanie familiady, bo dzięki ich sercu wkładanemu w to dzieło wszyscy odczuwali, że są jednością i są sobie nawzajem potrzebni. Dzisiaj po 23 latach sięgamy do korzeni i na nowo odczuwamy, że familiada najpierw łączy rodziny, później poszerza się o osoby mieszkające w naszej parafii, by wreszcie objąć mieszkańców miasta i tych, którym przyszło żyć poza nim – mówił ks. Jan Biedroń. Prosił także, by nie odkładać na później rzeczy naprawdę istotnych. – Pomni na słowa ks. Jana Twardowskiego, kochajmy ludzi, którzy są pośród nas, bo „tak szybko odchodzą”. Co mamy zatem czynić, by emanować miłością, której źródło osadzone jest w Bogu? Trzeba przede wszystkim pamiętać, że człowiek jest wartością najważniejszą – nic, żadna rzecz nie może go zdominować. Człowiek jest bowiem koroną stworzenia – podkreślił ks. proboszcz. Po Mszy św. uczestnicy familiady odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia, po której z krótkim koncertem wystąpiła Orkiestra Dęta z parafii w Komorowie z udziałem jej proboszcza ks. Andrzeja Caga. Po części religijnej przyszedł czas na zabawę i degustację. Kibiców piłki nożnej rozgrzał mecz policjanci–księża, zakończony zwycięstwem stróżów prawa po rzutach karnych. Jeśli komuś emocji było mało, te dodatkowe dostarczył pokaz w wykonaniu grupy rekonstrukcji historycznych „Sarmata”. Tradycyjnie powodzeniem cieszyła się loteria, w której każdy wygrywał jakiś fant, ale nie one były przedmiotem pożądania. Każdy chciał bowiem wylosować nagrody główne, w tym zwłaszcza tygodniowe zimowisko w Zakopanem ufundowane przez proboszcza ks. J. Biedronia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół