• facebook
  • rss
  • Nie żałujcie ani jednego dnia

    Marta Woynarowska Marta Woynarowska

    dodane 08.08.2017 16:14

    Cztery siostry dominikanki powiedziały Bogu wieczyste „tak”.

    W kościele parafialnym pw. św. Gertrudy i św. Michała Archanioła na tarnobrzeskim osiedlu Wielowieś odbyła się uroczystość wieczystej profesji s. Marii Sofii Mariny Buzakovej, s. Marii Racheli Alicji Kaczmarek, s. Marii Łucji Ewy Rado oraz s. Marii Moniki Bogumiły Neugebauer.

    Nowe zakonnice złożyły śluby wieczyste na ręce matki generalnej Zgromadzenia Sióstr Świętego Dominika s. Aleksandry Zaręby. Uroczystość odbyła się podczas Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem o. Krzysztofa Pałysa OP, dominikańskiego duszpasterza powołań, który przez kilka wcześniejszych dni poprowadził dla sióstr rekolekcje w ich macierzystym domu w Wielowsi.

    W homilii skupił się przede wszystkim na charyzmacie dominikańskiego zgromadzenia, jego wyjątkowości oraz tajemnicy każdego powołania.

    - Konsekracja oznacza, że coś zostało poświęcone, czyli wyłączone z danej rzeczywistości. A kiedy ktoś bierze coś w posiadanie, to znaczy, że ta rzecz nie może należeć już do innej osoby. I najpierw jesteście siostry dla Pana Jezusa, a dopiero potem dla ludzi. Im bardziej będziecie na Niego patrzeć, tym mocniej On objawi swoją obecność nie tylko w was, ale i waszym otoczeniu. I nie próbujcie nawet szukać odpowiedzi jak to się dzieje, tak samo nie pytajcie co skłoniło was do wyboru zakonu. Pytanie o istotę powołania nie ma odpowiedzi. To jest dar i tajemnica. A najbardziej nieszczęśliwym człowiekiem jest ten, kto szuka usilnie odpowiedzi o na pytanie o jego powołanie życiowe, czy to małżeńskie, zawodowe, zakonne - stwierdził o. Krzysztof Pałys.

    Na zakończenie złożył nowym siostrom oryginalne życzenia.

    - Gdy przed 15 laty wstąpiłem do zakonu, przyzwyczajałem się do habitu, który przywdziałem dzień wcześniej i chodziłem korytarzami poznańskiego klasztoru natknąłem się na o. Stanisława Dobeckiego, liczącego wówczas dobrze ponad 80 lat. Słów, jakie wtedy do mnie wypowiedział nie zapomnę nigdy. „Bracie, jestem już 60 lat w tym zakonie i nie żałuję ani jednego dnia, ani jednego dnia”. Była to najpiękniejsza konferencja, jaką usłyszałem podczas całej mojej zakonnej formacji. I tego chciałbym życzyć wam siostry, abyście za 30, 40 czy 50 lat mogły powtórzyć jego słowa: „nie żałuję ani jednego dnia w zakonie” - życzył o. Krzysztof czterem nowym dominikankom.

    W kościele zgromadziły się rodziny sióstr, zakonnice i zakonnicy z innych zgromadzeń, wierni z wielowiejskiej parafii oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych z klasztorem instytucji, w tym uczestnicy i pracownicy Domu Dziennego Pobytu w Tarnobrzegu, na czele z jego kierownikiem Krzysztofem Kowalczykiem.

    S. Maria Sofia Marina Buzakova pochodzi z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Tammowie (diecezja saratowska) w Rosji, s. Maria Rachela Kaczmarek z parafii pw. św. Stanisława Kostki w Korytowie w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, s. Maria Łucja Rado z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu w diecezji tarnowskiej, zaś s. Maria Monika Neugebauer z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Chojnie w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół