• facebook
  • rss
  • Kręcą dla życia

    ks. Tomasz Lis ks. Tomasz Lis

    dodane 04.07.2017 11:54

    Uczestnicy jednej z nitek Rajdu dla Życia odwiedzili Sandomierz.

    Kilka dni temu rowerami wyruszyli z Oświęcimia, aby pokonując kolejne kilometry drogi modlić się i promować wartości obrony życia od momentu jego poczęcia. Młodym we wspólnym rowerowym pielgrzymowaniu towarzyszą relikwie bł. Karoliny Kózkówny.

    Młodym towarzyszą relikwie bł. Karoliny Kóżkówny   Młodym towarzyszą relikwie bł. Karoliny Kóżkówny ks. Tomasz Lis /Foto Gość - Jesteśmy jedną z dwóch nitek Rajdu dla Życia. Druga wyruszyła z Gdańska. Spotkamy się razem w Łodzi. W naszej grupie jedzie 19 osób z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z czterech diecezji – poinformował Albert Kędzierski, rzecznik prasowy Rajdu.

    Pierwszego dnia młodzi cykliści przejechali z Oświęcimia do Krakowa, drugiego dnia odwiedzili sanktuarium bł. Karoliny Kóżkówny w Zabawie i dotarli do Dąbrowy Tarnowskiej. Meta trzeciego odcinaka wyznaczona była w Sandomierzu.

    - Rajd dla Życia zrodził się w środowisku KSM-u diecezji legnickiej i stamtąd stał się zadaniem KSM-u ogólnopolskiego. Jest to forma pielgrzymki w intencji obrony życia i propagowanie idei duchowej adopcji dziecka poczętego – mówił ks. Tomasz Gap, biorący udział w rajdzie asystent KSM Archidiecezji Lubelskiej. – Każdy dzień przynosi coś nowego. Nowe miejsca, nowych ludzi, których spotykamy. Podczas postojów młodzi rozdają ulotki zachęcające do obrony życia. Jest to też dla nich fajna forma spędzenia wspólnie czasu z zaangażowaniem w piękną sprawę – dodał ks. Rafał Buzała również uczestniczący w rajdzie z młodymi z Archidiecezji Krakowskiej.

    Jadą promując obronę życia   Jadą promując obronę życia ks. Tomasz Lis /Foto Gość Uczestnicy Rajdu wieczorem dotarli do Sandomierza, nocowali w salkach katechetycznych parafii katedralnej i w Katolickim Domu Kultury. Ich pobyt został zorganizowany przez młodzież z KSM-u Diecezji Sandomierskiej

    Kolejnego dnia uczestnicy Rajdu wzięli udział we Mszy św. w bazylice katedralnej i po śniadaniu wyruszyli w trasę, która tego dnia wiedzie ich do Kazimierza nad Wisłą.

    - Każdy dzień to wspólne wędrowanie, wspólne wspieranie się i bycie razem. To nas jednoczy. Ja jadę już drugi raz w tym Rajdzie, a namówiła mnie do tego koleżanka. Trasa czasem jest wymagająca, ale wspólnie dajemy radę – dodała z uśmiechem Ola z Lublina wyruszając na kolejny etap Rajdu dla Życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół