• facebook
  • rss
  • Majówki z PKS-em

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 20/2017

    dodane 18.05.2017 00:00

    – Majówki to przecudne melodie i pieśni, które znaliśmy na pamięć. Śpiewaliśmy je nie tylko przy kapliczkach, ale także na łąkach, gdzie wypasaliśmy krowy. Mnie w młodości nauczyła ich s. Melaniusza – mówi Helena Krawiec z Żabna.

    Początkowo nabożeństwa maryjne odprawiano tylko w kościołach. Tradycja gromadzenia się obok przydrożnych krzyży lub kapliczek jest trochę późniejsza. W Polsce jest ona kultywowana od pokoleń i na szczęście nie zanika.

    Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół