Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Po wiślanej fali

Krakowski galar solny i sandomierski dubas wspólnie płyną do Gdańska, aby uczcić Rok Wisły.

Mimo zimna i wysokiej wody na rzece, flisacy rozpoczęli 12. edycję Królewskiego Flisu na Wiśle. W miarę pokonywania rzecznych kilometrów poprawiała się pogoda i humory wodniaków. – Płyniemy od zerowego słupka na Wiśle, czyli od miejsca, gdzie rzeka Przemsza wpływa do Wisły i odkąd rozpoczyna się żeglowna część drogi wodnej górnej Wisły. Finał flisu to ostatni słupek na Wiśle o numerze 941 znajdujący się w Gdańsku. Dalej jest już Bałtyk – poinformował Jarosław Kałuża, szyper flisu.

Dostępne jest 21% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy