• facebook
  • rss
  • Doktor Anna

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Afryka uczy dystansu do życia, do naszych problemów i codzienności. Ludzie, do których jeździmy, mimo biedy są uśmiechnięci i szczęśliwi – opowiada Anna Chałupczak- -Winiarska, ostrowiecka dermatolog i misyjny lekarz.

    Panią doktor spotykam w jej ostrowieckim gabinecie. Jak to do lekarza, trudno się umówić, bo ciągle sporo pacjentów. Jednak dopisuje mi szczęście i siadamy w gabinecie, gdzie oprócz medycznego wystroju są i akcenty misyjne. – Wiele osób pyta mnie, dlaczego wyjeżdżam do Afryki, dlaczego misje... To coś jest tam gdzieś głęboko w sercu i raz zasiane nieustannie powraca – opowiada pani Anna.

    Od pożegnania do powitania

    Pierwszy afrykański impuls poczuła po obejrzeniu filmu „Pożegnanie z Afryką”. – To było jeszcze na studiach. Urzekła mnie przyroda i piękne krajobrazy. Wtedy pomyślałam, jak dobrze byłoby zobaczyć to z bliska, na wyciągnięcie ręki, a nie tak turystycznie, na bezpieczny dystans. To marzenie może było wtedy chwilowe, ale jak się okazuje, małe ziarno zasiane w sercu powoli kiełkuje – opowiada. Po skończonych studiach i zdaniu z wyróżnieniem specjalizacji rozpoczęła pracę w ostrowieckim szpitalu na oddziale dermatologii. Któregoś dnia całkiem przypadkiem natrafiła w gazecie korporacyjnej na artykuł pt. „Dentysta w Afryce”.

    Dostępne jest 13% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół