• facebook
  • rss
  • Ruch do przodu

    Andrzej Capiga Andrzej Capiga

    dodane 17.02.2017 17:48

    Wizerunek przedsiębiorstwa ma poprawić nowoczesny dworzec autobusowy.

    Stalowowolski PKS powoli, ale konsekwentnie wyjeżdża na prostą. Dowodem tego jest między innymi fakt, że ubiegły rok firma zamknęła na plusie.

    Do 2010 r., czyli momentu przejęcia przez powiatowy samorząd, przedsiębiorstwo było sporo pod kreską. Program naprawczy znacznie wpłynął na rentowność, ale nie obyło się bez drastycznych zwolnień - pracę straciło prawie 170 osób, czyli ponad połowa załogi.

    Obecnie stalowowolski PKS skupia się przede wszystkim na przewozie osób w dwóch powiatach (stalowowolskim i niżańskim), który do końca nie jest jeszcze opłacalny. - Nazwałbym to raczej społeczną misją, bo często trzeba do kursów dopłacać. Duża jest też konkurencja prywatnych przewoźników - tłumaczy Tadeusz Bąk, prezes stalowowolskiego PKS.

    Dodatkowo tabor stalowowolskiego przewoźnika w zdecydowanej większości jest przestarzały. Nowe autobusy są bardzo drogie - kosztują średnio ok. 700 tys. zł (turystyczny nawet 1,5 mln zł). Zarząd spółki liczy więc na wsparcie z europejskich funduszy. - Sukcesywnie chcemy wymienić wszystkie 104 pojazdy. W pierwszej kolejności te, które mają 20 i więcej lat - dodaje prezes.

    Niektóre autobusy mają po 20 i więcej lat   PKS
    Niektóre autobusy mają po 20 i więcej lat
    Andrzej Capiga /Foto Gość
    Starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny przyznał wprawdzie, że wymiana taboru jest konieczna, ale czeka na ustawę, która ma określić zadania PKS jako przewoźnika. Miała ona wejść w życie 1 stycznia 2017 r., ale termin ten został przesunięty o rok. Starosta nie wyklucza również, że przewoźnik będzie się wycofywał z tych gmin, które nie będą partycypować w utrzymaniu nierentownych kursów.

    Aby wyjść na swoje, spółka prowadzi dodatkowe działalności. Jedną z ważniejszych jest diagnostyczna obsługa pojazdów, która odbywa się w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów, będącej własnością PKS (rocznie nawet 5 tys. aut).

    W niedługim czasie wizerunek stalowowolskiego PKS ma poprawić nowoczesny dworzec autobusowy, który powstanie przy kilkukondygnacyjnej galerii handlowej, jaką na miejscu starego dworca wybuduje biznesmen z Tarnobrzega.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: PKS, STALOWA WOLA

    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół