• facebook
  • rss
  • Pomiary to za mało

    Andrzej Capiga Andrzej Capiga

    dodane 14.02.2017 14:28

    Stacja monitorującą czystość powietrza i natężenie hałasu w Stalowej Woli została po raz pierwszy zaprezentowana lokalnym mediom.

    Stacja mieści się na balkonie, na trzecim piętrze budynku Inżynierii Materiałowej KUL przy ul. Kwiatkowskiego 3A. W dodatku w sąsiedztwie przemysłowej strefy miasta, obok dymiących i hałasujących cały czas zakładów pracy. Stąd pomiary jakie dokonuje nie są adekwatne do sytuacji w centrum miasta. Od czegoś trzeba było jednak zacząć.

    Tle dymiąca strefa przemysłowa   Monitoring
    Tle dymiąca strefa przemysłowa
    Andrzej Capiga /Foto Gość
    Mieszkańcy Stalowej Woli, wchodząc na stronę www.air24.pl., mogą już na bieżąco śledzić nie tylko zapylenie powietrza (podawane co godzinę) i poziom hałasu (wyniki co 24 godziny), ale też warunki atmosferyczne, w tym temperaturę i wilgotność powietrza oraz prędkość i kierunek wiatru.

    Jakub Nowak sprawdza odczyt pobornika manualnego   Monitoring
    Jakub Nowak sprawdza odczyt pobornika manualnego
    Andrzej Capiga /Foto Gość
    Stacja monitoringu w Stalowej Woli jest jednocześnie stacją automatyczną i manualną. Nowoczesne detektory wychwytują poziom zanieczyszczenia powietrza pyłami PM10 (zawieszony) i PM2,5 (drobny). Zakończona jest natomiast stacją meterologiczną i mikrofonem rejestrującym hałas. Wkrótce zamontowane będą również czujniki ozonu.

    Stacja notuje przekroczenia hałasu w nocy oraz pyłów w ciągu dnia, nawet kilkukrotne. Wynik ten zależy jednak od aktywności zakładów pracy oraz warunków meterologicznych.

    Dane można śledzić na bieżąco na stronie internetowej   Monitoring
    Dane można śledzić na bieżąco na stronie internetowej
    Andrzej Capiga /Foto Gość
    Są to tylko wynik poglądowe. Nie mogą więc służyć jako dowód w sądzie - przestrzegał dr Jakub Nowak, na co dzień pracownik naukowy KUL, który stację obsługuje.

    Dr Jakub Nowak podkreślił też, iż samo monitorowanie to za mało. W ślad za nim muszą iść konkretne decyzje władz, od najniższego do najwyższego szczebla. Sam wiedza nam nie pomoże.

    Wydział Zamiejscowy KUL w Stalowej Woli zamierza w najbliższym czasie uruchomić studia podyplomowe związane z monitoringiem naturalnego środowiska.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół