• facebook
  • rss
  • Niezłomny pasterz

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    – Był człowiekiem mocnego charakteru i wrogiem socjalistycznego systemu. Mówił nam wprost: „Kto im uwierzył, już został oszukany” – wspominał biskup Edward Frankowski.

    W auli im. „Solidarności” w Stalowej Woli zgromadzili się księża, członkowie NSZZ „Solidarność” Ziemia Sandomierska, studenci KUL, uczniowie stalowowolskich szkół oraz przedstawiciele władz samorządowych. „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk. Człowiek, kapłan, patriota” – to tytuł sesji naukowej w całości poświęconej legendarnemu hierarsze. – Arcybiskup Ignacy Tokarczuk to była wyjątkowa osoba. Wiele mu zawdzięczam. Przede wszystkim to, że mi zaufał. Był bardzo zainteresowany całą moją duszpasterską działalnością. Posłał mnie na studia, a w Stalowej Woli umożliwił tworzenie nowych duszpasterskich placówek. Pierwsza powstała w Stalowej Woli – Południu, potem była parafia Matki Bożej Królowej Polski. Zaufał mi także, gdy tworzyliśmy Solidarność. Arcybiskup Tokarczuk cieszył się wielkim autorytetem. Był człowiekiem mocnego charakteru i wrogiem socjalistycznego systemu. Mówił nam wprost: „Kto im uwierzył, już został oszukany” – wspominał biskup Frankowski.

    Zdaniem Mariusza Krzysztofińskiego z rzeszowskiego oddziału IPN, abp Ignacy Tokarczuk był kapłanem, który swoją posługą oddziaływał nie tylko na to, co się działo w diecezji przemyskiej, ale także i w całym kraju. – Zawsze uważał, że do końca należy bronić prawdy; głosił bezkompromisowe kazania, uważany był za zdecydowanego przeciwnika komunizmu i z tego powodu był przez władze komunistyczne prześladowany: inwigilowany, dyskredytowany, oskarżany o współpracę z gestapo podczas II wojny światowej. Był ojcem duchownym bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który u abp. Tokarczuka poszukiwał wsparcia, porady i pomocy – powiedział Mariusz Krzysztofiński. Podczas sesji zaprezentowano dwie książki, obie poświęcone osobie abp. Ignacego Tokarczuka. Pierwsza, „Kochałem tych ludzi całym sercem i oddaniem”, to zapis osobistych wspomnień arcybiskupa z lat 1918–1976 w opracowaniu ks. Józefa Wołczańskiego, a druga, „Arcybiskup Ignacy Tokarczuk we wspomnieniach”, przygotowana została przez Mariusza Krzysztofińskiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół