• facebook
  • rss
  • Bismarck w Stalowej

    Andrzej Capiga Andrzej Capiga

    dodane 21.08.2016 11:00

    Czołgi robiły największe wrażenie.

    Ponad 412 plastikowych i kartonowych modeli zaprezentowało 143 modelarzy, w tym 57 młodych w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Stalowej Woli. Najmłodszy z modelarzy miał 6 a najstarszy prawie 80 lat. 

    Na I Konkurs Modelarski, który zorganizował stalowowolski Klub Modelarski „Flisak”, przybyli fani tego hobby z Warszawy, Rzeszowa, Bielska Podlaskiego, Rybnika, Lublina, Świdnika, Świdnicy, Czarnej Białostockiej, Mińska Mazowieckiego, Śmiłowa czy Kielc. Dotarły również dwa modele z Rosji…

    - Chcieliśmy przede wszystkim pokazać kunszt  modelarzy, którzy przybyli do nas z różnych stron Polski. Ponadto zachęcić innych do zainteresowania się tym hobby, czyli klejeniem modeli - powiedział Mirosław Stawiak z Klubu Modelarskiego „Flisak”, organizatora konkursu. Modele były militarne, cywilne a nawet science-fiction. Na stołach szczególnie imponująco prezentowały się okręty, w tym słynny „Bismarck”, samoloty, rakiety i czołgi.  

    Dzięki hojnym sponsorom były cenne nagrody   Konkurs modelarski
    Dzięki hojnym sponsorom były cenne nagrody
    Andrzej Capiga /Foto Gość
    Jednym z uczestników modelarskiego konkursu i jednocześnie jego laureatem w kilku kategoriach, w tym za pojazdy gąsienicowe, był Bartosz z Rzeszowa, który modelarstwem interesuje się od dwóch lat. Najbardziej lubi sklejać czołgi. - Modelarstwem zainteresowała mnie nauczycielka w szkole. Uczęszczam na kółko modelarskie, które od 14 lat działa przy 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich. Modele wykonuję najczęściej w skali 1:35. Lubię mieć je w domu. W sumie złożyłem ich już 12 - wyznał Bartosz.

    Podczas konkursu można była także zakupić fachową prasę oraz różnorodne zestawy modeli do składania.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół