• facebook
  • rss
  • Marzenie o złocie

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 33/2016

    dodane 11.08.2016 00:00

    Maciej Nalepka, tenisista stołowy, o tym, że nic nie jest w sporcie dziełem przypadku, i jak to jest grać w najlepszym w Polsce klubie tenisowym.

    Marta Woynarowska: Już 7 września rozpoczną się w Rio de Janeiro XV Letnie Igrzyska Paraolimpijskie, w których weźmie Pan udział...

    Maciej Nalepka: To moje pierwsze igrzyska paraolimpijskie. Do udziału w Londynie zabrakło zaledwie kilku punktów. Byłem pierwszym rezerwowym zawodnikiem. Ale były to początki moich występów w kadrze. Nie uczestniczyłem w wymaganej liczbie turniejów międzynarodowych, stąd nie udało się zgromadzić stosownej puli punktowej.

    Czy uzyskanie tegorocznej nominacji olimpijskiej było trudne?

    Nic nie jest dziełem przypadku. Na wszystko w życiu należy sobie zapracować, na dobry status materialny, sukcesy w życiu zawodowym, osobistym. Tak też dzieje się w przypadku sportu. Nic nie przychodzi samo, każde zwycięstwo, medal trzeba wypracować, czasami ciężkimi treningami. W uzyskaniu nominacji ogromną rolę odegrały starty w różnych zawodach międzynarodowych i zwycięstwa odnoszone przez nas.

    Gromadzone w ten sposób punkty rankingowe odegrały kluczową rolę, która otwiera drogę na najważniejsze zawody, takie jak mistrzostwa świata czy igrzyska olimpijskie. Krótko mówiąc, trzeba dobrze grać, osiągnąć pewien poziom, tak, by móc zmierzyć się jak równy z równym z najlepszymi zawodnikami. Wówczas można spełniać swoje marzenia.

    Jakie zatem sukcesy otworzyły Panu drogę do Rio?

    Przede wszystkim zwycięstwa odnoszone nad zawodnikami zajmującymi wyższe miejsca rankingowe, bo uzyskuje się za nie znacznie większą liczbę punktów. Ale trzeba też uważać, by nie przegrywać ze sportowcami plasującymi się poniżej nas. Ostatnie lata mogę zaliczyć do naprawdę udanych. Tylko w tym roku zdobyłem srebrny medal w międzynarodowych zawodach Slovakia Open 2016, gdzie wystąpiłem w konkursie drużynowym razem z Rafałem Czuperem ze Startu Białystok. Medale na tych samych zawodach zdobyli także Karolina Pęk i Krzysztof Żyłka, moi klubowi przyjaciele. Brąz udało się wywalczyć podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Europy w Vejle w Danii, także w konkursie drużynowym, grając wspólnie z Tomaszem Jakimczukiem i Rafałem Czuperem. Szczególnie dobrze wypadły Międzynarodowe Mistrzostwa Czech Open 2015 w Ostrawie, gdzie zdobyłem złoto indywidualnie i srebro drużynowo, oraz Międzynarodowy Turniej w Cluj-Napoka w Rumunii, skąd przywiozłem dwa złote krążki. To wszystko przełożyło się na odpowiednią liczbę punktów bonusowych.

    Jak to jest grać w najlepszym klubie tenisowym w Polsce, w którym występuje wiele gwiazd?

    Zawsze stajemy na podium podczas mistrzostw Polski. Mamy wiele mocnych ogniw, takich jak Karolina Pęk, Krzysiek Żyłka, Dawid Sowa. Wszyscy występujemy w kadrze narodowej. Gra w takim klubie jak IKS Jezioro Tarnobrzeg to prawdziwa radość i jednocześnie zobowiązanie i pełna mobilizacja. Jestem w nim od początku, więc mogłem obserwować jego rozwój. Nie było aż tylu zawodników, takich sukcesów, niemniej każde zwycięstwo cieszyło. Wystarczyło uzbroić się w cierpliwość, by przyszły te wielkie sukcesy. A teraz możemy wspólnie cieszyć się z nich.

    Od kiedy gra Pan w tenis stołowy?

    Bawię się tenisem stołowym od 2001 r., ale na poważnie zająłem się nim dopiero w 2007 r. i to dzięki trenerowi Feliksowi Kordysiowi z Rzeszowa, z którym mam doskonały kontakt.

    Maciej Nalepka

    Mieszkaniec Tuchowa, reprezentuje IKS Jezioro Tarnobrzeg, grając w sekcji tenisa stołowego. Ma na swoim koncie szereg sukcesów, w tym wielokrotnie zdobywane mistrzostwo Polski we wszystkich kategoriach: singiel, drużynowo, debel. Na mistrzostwach krajowych wywalczył 20 medali. W ogólnej puli jest ich kilkadziesiąt, wielokrotnie bowiem stawał na podium zawodów międzynarodowych. Tylko w ostatnich trzech latach zdobył brązowe medale drużynowo lub indywidualnie na Mistrzostwach Europy w Lignano, Międzynarodowych Mistrzostwach Włoch – Lignano Master Open (drużyna), Międzynarodowych Mistrzostwach Słowenii, Mistrzostwach Słowacji, Mistrzostwa Europy w duńskim Vejle, srebrne na Mistrzostwa Świata w Pekinie w Chinach, Międzynarodowych Mistrzostwach Czech oraz te najcenniejsze, czyli złote – indywidualnie w 2015 r. na Międzynarodowych Mistrzostwach Czech oraz Międzynarodowych Mistrzostwach Rumunii.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół