• facebook
  • rss
  • Pod naszą gruszą

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 28/2016

    dodane 07.07.2016 00:00

    Jedni już wyjechali w góry, inni nad morze. A co dla tych, którzy pozostaną w domach? Coraz więcej wodnych atrakcji wypoczynkowych można znaleźć w naszym regionie.

    Jeszcze całkiem niedawno bardzo modne było wypoczywanie pod gruszą. Wtedy całe rodziny zabierały koce oraz prowiant i wyruszały nad rzekę lub pobliski zalew, by wspólnie spędzić wolne popołudnie. Wypoczynek nad wodą nie wyszedł z mody, ale my sami podnosimy standardy tego, gdzie i jak chcemy wypocząć. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, ośrodki sportowe i rekreacyjne naszego regionu przygotowały bardzo wyszukaną i bezpieczną ofertę wypoczynku nad wodą.

    Wiślana oferta

    Od kilku lat sandomierski bulwar wiślany i przystań wodna tętnią życiem. Turyści przybywający do miasta mogą skorzystać z ciekawej oferty wypoczynku nad królową polskich rzek. – W sezonie letnim można u nas popływać w zatoczce na rowerkach wodnych, charakterystycznych łabędziach i kaczorach. Miłośnicy kajaków mogą wyruszyć bezpośrednio na spływ głównym korytem Wisły, aby zwiedzić okolice miasta. Istnieje także możliwość wypożyczenia pontonów i łodzi wiosłowych. Niestety, w samej Wiśle obowiązuje zakaz kąpieli ze względów bezpieczeństwa – poinformował Marek Chruściel, sandomierski ratownik. Nad pływającymi czuwa cały zespół wiślanych ratowników. – Każdy korzystający u nas ze sprzętu wodniackiego ma obowiązek używania kapoka. Niezależnie od tego, czy ktoś umie pływać, czy też nie. Jeśli korzystający stosują się do naszych zaleceń i wskazówek, naprawdę mogą czuć się na wodzie bezpiecznie – tłumaczy M. Chruściel.

    Oddech na Gutwinie

    Zbiornik na terenie ośrodka rekreacyjno-sportowego na osiedlu Gutwin jest oficjalnym miejscem przeznaczonym do kąpieli w Ostrowcu Świętokrzyskim. Oficjalnie sezon rozpoczął się w pierwszy weekend wakacji. Upał sprawił, że pierwsi amatorzy kąpieli pojawili się na Gutwinie już w połowie czerwca. Wraz z początkiem wakacji na zbiorniku w Gutwinie pojawiły się dmuchane urządzenia pływające: bramki do piłki wodnej czy boisko do wodnej piłki siatkowej, które cieszą się dużym powodzeniem. Z kolei miejscem kąpieli mieszkańców gminy Ćmielów jest zbiornik Topiołki. Nie jest on oficjalnym kąpieliskiem, co oznacza, że prawnie kąpiel w nim jest zabroniona. Mieszkańcy Ostrowca chętnie odwiedzają też inne kąpieliska: Lubiankę i Piachy w Starachowicach czy w Brodach Iłżeckich.

    Staszowska Chańcza

    Na mapie powiatu staszowskiego znajduje się kilka punktów, gdzie można bezpiecznie spędzić czas nad wodą. Chańcza to zalew powstały na rzece Czarnej Staszowskiej. W okresie letnim jest to wspaniałe miejsce zarówno dla miłośników plażowania, jak i surfingu, regat czy kajaków. W pobliżu zalewu znajdują się domki letniskowe, gospodarstwa agroturystyczne i pola namiotowe. W sezonie chętni mogą korzystać z kilku plaż z wydzielonymi miejscami do kąpieli. Zalew Buczyna leżący u podnóży Bogorii jest jednym z miejsc w powiecie staszowskim, gdzie w ciszy i pięknej okolicy będzie można spędzić letnie dni, plażując lub pływając. Bardzo dużo miłośników kąpieli w powiecie staszowskim jedzie nad jezioro Golejów. Drewniane pomosty wyznaczają na jeziorze cztery baseny o różnej głębokości. Na najmłodszych czekają dwa brodziki, natomiast dla umiejących pływać – dwa baseny.

    Posiarkowe jezioro

    Powstały w okolicach Tarnobrzega podczas wydobycia siarki wielki dół odpowiednio zabezpieczono i utworzono olbrzymie Jezioro Tarnobrzeskie. Od kilku lat jest to wymarzone miejsce wypoczynku i uprawiania sportów wodnych. Dla miłośników opalania oferuje ponad dwa kilometry plaży połączonej z bezpiecznymi kąpieliskami. Powstały one podczas kształtowania linii brzegowej, na której utworzono tzw. wypłycenia dla kąpiących się. Jezioro Tarnobrzeskie to także raj dla żeglarzy. Działający Jacht Klub Kotwica oferuje sprzęt do pływania oraz udostępnia nabrzeże do slipowania własnych żaglówek. Niewątpliwą atrakcją jest także baza płetwonurkowa, skąd można wyruszyć na poznawanie podwodnego świata. Kilka lat temu reaktywowano także sekcję kajakową, która chce nawiązać do złotych czasów tarnobrzeskiego kajakarstwa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół