• facebook
  • rss
  • Mord na rynku

    Andrzej Capiga

    |

    Gość Sandomierski 23/2016

    dodane 02.06.2016 00:00

    Obelisk upamiętniający ofiary z Rozwadowa zostanie wkrótce odsłonięty na rynku najstarszej dzielnicy Stalowej Woli.

    Niemcy 12 lipca 1942 r. zebrali pozostałych przy życiu rozwadowskich Żydów. Było ich jeszcze kilkuset. Pozostali zbiegli do rosyjskiej strefy. Część zabito na miejscu, część w okolicznych lasach, a pozostałych wywieziono do obozów. Wykonany z granitu obelisk już stoi na rynku. Na dniach zamontowana będzie tablica o następującej treści: „Pamięci mieszkańców Rozwadowa żydowskiego pochodzenia zamordowanych przez niemieckiego okupanta na tutejszym Rynku i w jego najbliższych okolicach latem 1942 roku. Zbrodni dokonano w ramach planowanej eksterminacji Żydów przez Niemcy hitlerowskie.

    Społeczeństwo Stalowej Woli”. Stalowowolski radny Mariusz Bajek zaapelował do władz miasta o uhonorowanie w Rozwadowie również Eugeniusza Łazowskiego i Stanisława Matulewicza, lekarzy, którzy wynaleźli wtedy szczepionkę wywołującą sztuczną epidemię tyfusu. Osoby, którym ją podano, nie chorowały, ale miały wszystkie objawy tej choroby. Okupanci uznali więc Rozwadów i Stalową Wolę za teren objęty zarazą – „żydowską chorobą”. Niemcy wynieśli się stąd i wstrzymali wywózki tutejszej ludności. Dzięki temu w Rozwadowie i okolicy uratowano przed śmiercią około 8 tys. osób. W następnej kolejności Mariusz Bajek sugeruje umieszczenie w okolicach rozwadowskiego dworca PKP tablicy upamiętniającej Alfredę Makowską, Cygankę, która pracując na kolei w Rozwadowie, podczas II wojny światowej wykradła z wagonów dzieci jadące do obozów koncentracyjnych. – Szacuje się, że uratowała ponad 50 dzieci – argumentował radny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół