• facebook
  • rss
  • Szlakiem Staszica

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 16/2016

    dodane 14.04.2016 08:44

    Z pasji i miłości do małej ojczyzny rodzą się nietuzinkowe pomysły.


    Najlepszym dowodem na to jest projekt realizowany przez studentów zrzeszonych w Kole Naukowym „Zarządzanie” Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. – Pragniemy opracować trasę dydaktyczno-turystyczną „Świętokrzyskie Śladami Stanisława Staszica” – wyjaśnia koordynatorka projektu Katarzyna Styk. – W tym roku przypadają bowiem dwie ważne rocznice: 190. śmierci patrona naszej akademii oraz 200. założenia pierwszej technicznej uczelni na ziemiach polskich – Szkoły Akademiczno-Górniczej w Kielcach, której tradycje my kontynuujemy.
Inicjatorką projektu jest pani Katarzyna Styk, pochodząca ze Świętokrzyskiego, doskonale zatem znająca teren. – Mam wielki szacunek i sentyment do moich rodzinnych stron – wyjaśnia.
Nauka praktyczna
Projekt studentów realizowany w ramach konkursu „Zwolnieni z teorii”, został doceniony i otrzymał „Grant Rektorski” na AGH. Cel, jaki postawili przed sobą młodzi ludzie, jest niezwykle ambitny.

    Chodzi nie tylko o wytyczenie trasy, ale również jej oznakowanie, opatrzenie w tablice informacyjne oraz wydanie klasycznego przewodnika z mapami i praktycznymi informacjami, niezbędnymi turyście.
 – Nasze przedsięwzięcie jest rozszerzoną kontynuacją projektu zrealizowanego przez starszych kolegów przed 5 laty, którzy stworzyli „Wirtualny przewodnik turystyki przemysłowej” – informuje Katarzyna Styk. Inicjatorem tamtego projektu był dr inż. Paweł Bogacz, opiekun Studenckiego Koła Naukowego „Zarządzanie”, pracownik Katedry Ekonomiki i Zarządzania w Przemyśle AGH. – Koło, które w przyszłym roku będzie obchodzić 25-lecie istnienia, od zawsze kładło duży nacisk na praktyczne wykorzystanie nauki, m.in. poprzez wizyty w zakładach. Po zwiedzeniu ponad 140 przedsiębiorstw, uznaliśmy, iż jest to na tyle duża baza, że czas zacząć dzielić się zdobytą wiedzą o tym, gdzie warto pojechać, co warto zobaczyć – opowiada dr inż. Paweł Bogacz. – Po przemyśleniach, jak podejść do tematu, stwierdziliśmy, że najlepiej będzie zacząć od początku, czyli od źródła, w którym upatrywaliśmy ks. Stanisława Staszica, patrona naszej uczelni. Zwłaszcza, że naocznie podczas wyjazdów w Świętokrzyskie, widzieliśmy działające do dzisiaj zakłady powstałe z inicjatywy Staszica.
I tak zrodziła się myśl stworzenia wirtualnego przewodnika po zabytkach przemysłowych Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego. Objął on kilkanaście miejsc, świadczących o dawnym prężnie działającym przemyśle, w tym głównie hut.
Obecny przewodnik będzie obejmował znacznie więcej miejscowości. – W tej chwili mamy ich już ok. 20 – informuje Katarzyna Styk. – W tym m.in. ruiny potężnej walcowni w Nietulisku Dużym, hutę w Ostrowcu Świętokrzyskim, pozostałości po hutach w Skarżysku Kamiennej, Starachowicach, ale także założoną za Staszica i działającą do dzisiaj Kielecką Fabrykę Pomp „Białogon”.
Ważne miejsca
W ramach projektu zostaną ustawione pionowe znaki informujące o istnieniu historycznych miejsc przemysłowych, wartych zwiedzenia, tablice informacyjne z opisem historycznym, wytyczona trasa turystyczna przewidziana zarówno dla zmotoryzowanych, rowerzystów, jak i pieszych. Realizację grantu zwieńczy wydanie przewodnika, w którym turyści znajdą nie tylko mapy z trasami, opisy, ale również informacje o bazie noclegowo-gastronomicznej. – Chcemy także wskazać inne ważne miejsca w Świętokrzyskiem, które koniecznie należy zobaczyć, jak chociażby sanktuarium na Świętym Krzyżu, klasztor w Świętej Katarzynie, klasztor cystersów w Wąchocku, Centrum Kulturowo-Archeologiczne z rekonstrukcją starożytnej osady, gdzie od kilkudziesięciu lat odbywają się słynne „Dymarki Świętokrzyskie” – mówi Katarzyna Styk.


    Do inicjatywy studentów bardzo przychylnie odnieśli się obecni właściciele wytypowanych obiektów. – Działające należą przeważnie do osób prywatnych, zaś pozostające przeważnie w formie ruin są własnością gmin – wyjaśnia pani Katarzyna. – Wszyscy odnieśli się do naszych propozycji ze zrozumieniem i życzliwością. Część wręcz, jak nas zapewniła, we własnym zakresie wykona tablice informacyjne, co będzie dla nas pewnym odciążeniem finansowym.
Wszystkie zamierzenia studenci pragną pokryć ze środków pochodzących z grantu rektorskiego oraz dotacji celowej z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego. Brakującą kwotę zamierzają uzupełnić m.in. z pieniędzy od sponsorów. – Mamy nadzieję, że osoby, które zdecydują się na podanie adresów baz noclegowych, gastronomicznych do przewodnika, w zamian wesprą nas finansowo. W razie, gdyby sytuacja okazała się podbramkowa, uruchomimy swoje własne fundusze – dodaje z uśmiechem pani Katarzyna.
Zakończenie projektu przewidziane jest na październik, zaś wydanie przewodnika pod koniec roku. 
– Bardzo cieszy fakt, iż są młodzi ludzie pełni zapału do działania, potrafiący współpracować w grupie, co w obecnym czasie pokolenia wirtualnego świata nie należy do zbyt częstych zjawisk – podkreśla dr inż. Paweł Bogacz. – Prawdziwą radością napawa również to, że podejmują się spraw ważnych i pożytecznych społecznie.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół