• facebook
  • rss
  • Prorodzinnie w Rudniku

    dodane 07.04.2016 00:00

    W tym roku we wrześniu, po dłuższym okresie zastoju spowodowanym wychodzeniem gminy z zadłużenia (prawie 13 mln na koniec 2010 r.), ruszą dwie duże inwestycje. 


    Wsamym Rudniku nad Sanem będzie to budowa przedszkola, a w Przędzelu – szkolnej sali gimnastycznej. 


    Myślą perspektywicznie


    Przedszkole publiczne w Rudniku ma już prawie 40 lat. Jest to stary budynek zrobiony w tzw. kanadyjskim systemie – drewniana, docieplana, mocno już wyeksploatowana konstrukcja. – Mieszkańcy Rudnika domagali się wręcz budowy nowego. Ponadto obecny czas sprzyja trosce o dzieci i rodzinę. Postanowiliśmy więc wybudować przedszkole wraz ze żłobkiem. Przedszkole będzie 4-oddziałowe dla setki dzieci (obecnie przebywa w nim około 50 dzieci), a żłobek 2-oddziałowy i będzie mógł przyjąć nawet 43 maluchów – mówi burmistrz Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem Waldemar Grochowski. 


    Dlaczego tak duże przedszkole? Szefowa Miejsko-Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Rudniku nad Sanem Halina Sobota wyliczyła, że we wrześniu 2017 r. miasto może potrzebować 282 miejsca w przedszkolach. W tej liczbie uwzględniono także dzieci, które obecnie są wprawdzie z rodzicami za granicą, ale mogą wrócić.
Budowa przedszkola, stawianego obok starego budynku, ruszy we wrześniu tego roku. Inwestycja, według kosztorysu, pochłonie ponad 3,1 mln zł, ale burmistrz liczy na maksymalnie milion złotych dofinansowania z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020. Projekt przedszkola jest wzorowany na podobnym obiekcie w Radgoszczy pod Tarnowem, z tym że w Rudniku będzie ono większe. Dzieci będą mogły się przeprowadzić do nowego budynku pod koniec 2017 roku. Potem stare przedszkole zostanie wyburzone, a na jego miejscu rozpocznie się budowa żłobka. W Rudniku nad Sanem działa jeszcze drugie przedszkole prowadzone przez siostry służebniczki. Teraz uczęszcza do niego około stu dzieci. 


    Nawet na kredyt


    W Przędzelu natomiast powstanie przy szkole hala sportowa. – Były głosy podważające sens jej budowy, skoro rodzi się coraz mniej dzieci. Szkoła w Przędzelu będzie zawsze, bo jest to także centrum kulturalne tej miejscowości. Potrzebna była tylko sala sportowa. Dotychczasowa nadaje się bowiem jedynie do wykonywania ćwiczeń. Obiekt ten będzie służył nie tylko uczniom, ale również mieszkańcom, w tym prężnie działającemu klubowi sportowemu oraz kołu gospodyń wiejskich – dodaje burmistrz. 
Będzie to typowa hala sportowa o wymiarach 24 na 12 metrów wraz z zapleczem gospodarczym i sportowym. Hala będzie połączona ze szkołą przewiązką. Tam będą ćwiczyć najmłodsi uczniowie oraz będzie się mieścić punkt wydawania posiłków. W szkole nie będzie kuchni, gdyż w samym Rudniku są już dwie, a trzecia powstanie w nowym przedszkolu. Budowa hali rozpocznie się także we wrześniu tego roku. Jej koszt to 2,8 mln zł, a spodziewane dofinansowanie z PROW lub Ministerstwa Sportu i Turystyki – milion złotych. 
Obok tych dwóch dużych inwestycji w rudnickiej gminie prowadzonych będzie również szereg mniejszych, w tym przebudowa ulic Armii Krajowej i Szymanowskiego w Rudniku nad Sanem oraz remont ulic w Stróży i w Przędzelu. Dodatkowo przy PSP nr 1 w Rudniku powstanie wielofunkcyjne boisko wraz placem zabaw i terenową siłownią. Razem z powiatowym starostwem w Nisku gmina wybuduje też kolejne boisko ze sztuczną nawierzchnią w Rudniku pomiędzy liceum a gimnazjum. 
Tegoroczny budżet Gminy i Miasta Rudnik nad Sanem to ponad 22 mln zł. Inwestycje pochłoną około 10 procent. Wprawdzie Waldemar Grochowski nie chciałby już bardziej zadłużać samorządu, ale w przypadku braku zewnętrznego dofinansowania przedszkola i hali sportowej jest zdecydowany zaciągnąć kredyt.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół