• facebook
  • rss
  • Świat w mikrowymiarze

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gośc Sandomierski 07/2016

    dodane 11.02.2016 00:00

    Pasja. Tutaj liczą się: precyzja, wiedza i cierpliwość. Odtwarzając modele okrętów, samolotów, czołgów i samochodów, rozwijają swoje umiejętności i zdolności oraz zdobywają cenne medale.

    Pod koniec ubiegłego wieku modelarstwo kartonowe było modną pasją młodego pokolenia dorastających chłopców. Konstrukcyjnego bakcyla najczęściej łapali na szkolnych zajęciach praktyczno-technicznych. Dziś ten przedmiot zastąpiono informatyką, a konstrukcyjne zainteresowania pochłonęło komputerowe programowanie. Modelarnie jednak nie opustoszały, wręcz przeciwnie – z roku na rok powstają nowe, gdzie młodzi konstruktorzy próbują swoich sił w kartonowych, plastikowych i drewnianych modelach. – Modelarstwo zaczyna wracać na nowo do łask młodego pokolenia, ale nie tylko. Do swoich młodzieńczych pasji wracają także modelarze w dojrzałym wieku. Wielu młodych, widząc piękne modele u swoich kolegów czy w sklepach, sięga po nie, aby spróbować sił i zmierzyć się z konstruktorskim wyzwaniem. Na pewno jest to dobra alternatywa na odciągnięcie ich od komputera i pobudzenie kreatywnego myślenia oraz wypracowania zdolności manualnych – podkreśla Tomasz Ciach, instruktor w kole modelarskim w sandomierskim katoliku.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół