• facebook
  • rss
  • Ostrowczanki za trzy punkty

    ks. Tomasz Lis

    dodane 09.02.2016 00:31

    To był udany rewanż za mecz z jesiennej rundy Orlen Ligi, kiedy to podopieczne Dariusza Parkitnego schodziły pokonane z boiska w Bydgoszczy. Tym razem zainkasowały trzy punkty i awansowały w tabeli.

    Na tym meczu nikt się nie nudził! Emocje były do ostatniej piłki. Zebrana publiczność na ostrowieckiej hali przy ul. Świętokrzyskiej przez cztery sety dosłownie zdzierała gardła dopingując swoje siatkarki w meczu z zespołem z Bydgoszczy. Głośny i nieustanny doping opłacił się, ostrowczanki po raz kolejny w tym sezonie zapunktowały i podskoczyły w tabelowym rankingu sitarskiej kobiecej ekstraklasy.

    Pierwszy set rozpoczął się z dużą tremą gospodyń. Kilka przegranych piłek sprawiło, że zrobiło się nieciekawie i przyjezdne odskoczyły na kilka punktów. Trener ostrowczanek reagował biorąc czas i wprowadzał spokój w swoim zespole. Dopiero pod koniec seta ostrowczanki wyszły za kilkupunktowe prowadzenie. Jednak set kończył się za przysłowiowy punkt za punkt. Na szczęście końcówka należała do KSZO.

    Przewagę psychologiczną po wygranym pierwszym secie ostrowczanki roztrwoniły chyba zbyt szybko. Drużyna z Bydgoszczy dobrze rozpoczęła drugi set, w którym niechętnie oddawała prowadzenie ostrowczankom. Pod koniec drugiego seta ostrowczanki nie przypominały drużyny z pierwszej odsłony i mimo wspaniałego dopingu zgromadzonej na hali publiczności prowadzonej przez spikera sportowego Dariusza Ślęzaka oddała seta przegrywając do 19.

    W trzecim secie początkowo była walka punkt za punkt. Nikt nie odpuszczał. Dobra gra w ataku i obrona przyniosły kilkupunktową przewagę gospodyń, którą dowiozły do końca. Po trzecim secie ostrowiecka hala uwierzyła w szybkie zwycięstwo swoich siatkarek. Jednak jak się okazało emocje miały się dopiero rozpocząć.

    Czwarty set ostrowczanki rozpoczęły najgorzej jak mogły. Już na początku przegrywały różnicą kilku punktów. Nie szło ani w zagrywce ani w ataku. Dopiero nadzieję w drużynę wlała kapitan Dorota Ściurka, która wspaniałą zagrywką sprawiała przyjezdnym wiele kłopotu. Wreszcie zaczął funkcjonować atak i obrona. Szala zwycięstwa przechylała się na stronę KSZO. Zawodniczki z Bydgoszczy jednak nie odpuszczały i walka o czwarty set trwała do samego końca. Ostrowczanki obroniły kilka piłek setowych i gdy zdobyły piłkę meczową nie oddały tej szansy przyjezdnym.

    Ostrowiecka hala była świadkiem kolejnego zwycięstwa swojej drużyny w tej edycji Orlen Ligi. Najlepszą zawodniczką została wybrana Roksana Brzóska.

    Na szczególne podziękowania zasłużył sportowy spiker Dariusz Ślęzak, który rozgrzewał ostrowiecką publiczność do nieustannego dopingu oraz Klaun Franio, który opiekował się najmłodszą częścią publiczności i w najważniejszych momentach spotkania dopingował nasze siatkarki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół