Nowy numer 20/2018 Archiwum

Po pierwsze: kobiety

O fascynacji socrealizmem, teatrze na sandomierskiej „targowicy” i wyborze kowalstwa, aby zostać plastykiem, z Piotrem Bednarskim, twórcą z Tarnobrzega, rozmawia Marta Woynarowska.

Marta Woynarowska: Skąd zainteresowanie mrocznym czasem końca lat 40. i 50. u tak młodego człowieka jak Pan?

Piotr Bednarski: Wszystko chyba przez „Notatnik artystyczny” i nasz upadły – mam na myśli miejscowy – przemysł siarkowy.

Sztuka i kopalnie siarki – brzmi to bardzo enigmatycznie, nie mówiąc już o tym, że to dwa różne światy.

A jednak mają wspólny element. Jest nim moje zainteresowanie wczesnym PRL-em, a szczególnie sztuką spod znaku socrealizmu oraz ówczesnym wizerunkiem kobiet i modą. Z racji mojego – cóż tu ukrywać – młodego wieku PRL-u nie znam z autopsji. Wszyscy, którym przyszło wówczas żyć, mówili o tych czasach bardzo krytycznie.

Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma