• facebook
  • rss
  • Różane spotkanie

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 41/2015

    dodane 08.10.2015 00:00

    Blisko 3 tys. przedstawicieli wspólnot modlitewnych przybyło przed oblicze Madonny Różańcowej w Ożarowie. Modlili się za trwający synod i za polskie rodziny.

    Działają prawie w każdej parafii, od kilku lat powstają w szkołach i na miejskich podwórkach, a nawet na portalach społecznościowych. Jak siecią obejmują modlitwą tych małych i wielkich, bliskich i dalekich. Ich modlitwa jest duchową siłą lokalnego Kościoła i elementem ewangelizacyjnym. W diecezji codziennie po Różaniec sięga około 40 tys. osób zrzeszonych w kołach Żywego Różańca. – Trudno byłoby znaleźć w diecezji sanktuarium, które pomieściłoby wszystkich członków róż różańcowych, dlatego na diecezjalne spotkania przybywają tylko przedstawiciele grup zrzeszonych w poszczególnych parafiach. Myślę, że jest to początek szerokiej duszpasterskiej troski wobec tych grup modlitewnych i podziękowanie za dar ich modlitwy – powiedział ks. Augustyn Łyko, diecezjalny duszpasterz różańcowy.

    Pośród przybyłych byli ci, którzy od lat przynależą do kółek różańcowych, jak również dzieci i młodzież zaczynający tworzyć szkolne i podwórkowe wspólnoty. – W naszej rodzinie wszyscy należymy do kół różańcowych. My z żoną już od wielu lat, a dzieci dopiero od kilku lat, choć wcześniej na różańcu modliły się razem z nami. Wieczorem staramy się w miarę możliwości rodzinnie odmawiać Różaniec. To jest moment, który nas jednoczy, pozwala zapomnieć o złości i nerwach, a wprowadza jeszcze więcej rodzinnej miłości – podkreślał pan Janusz, który przybył na spotkanie z całą rodziną. Z różańcowymi pielgrzymami w Ożarowie spotkał się bp Krzysztof Nitkiewicz, który przewodniczył wspólnej Mszy Świętej. – Modlitwa różańcowa wyprasza nam pomoc w trudnościach i pokusach, wlewa do serca pokój, pozwala zrozumieć wolę Bożą i ją wypełniać. Dlatego warto i należy ją odmawiać. Zachęcajcie do tego w pierwszej kolejności waszych współmałżonków, dzieci i wnuki. Módlcie się razem w rodzinach. Takiej wspólnotowej modlitwy różańcowej potrzeba także na naszych plebaniach oraz w innych miejscach wspólnego zamieszkania księży – mówił biskup do zgromadzonych członków kół różańcowych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół