Nowy numer 16/2018 Archiwum

Kod życia

33-letnia Agnieszka Cichoń ma ostrą formę białaczki. Ma też synka Sebastiana, dla którego chciałaby żyć. Jedynym dla niej ratunkiem jest przeszczep szpiku. Niestety, do tej pory nie udało się znaleźć jej genetycznego bliźniaka.

Sprawę w swoje ręce wzięli przyjaciele i najbliższa rodzina Agnieszki. Wspólnie ze Stowarzyszeniem „Dobro powraca” i Fundacją DKMS Polska zorganizowali akcję pod hasłem „Pomóż Agnieszce i Innym”. Zaangażowało się w nią ponad 20 wolontariuszy, 4 pielęgniarki i lekarz. Do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Stalowej Woli, gdzie mieścił się jej sztab, zgłosiło się aż 189 potencjalnych dawców szpiku. – Dla każdego z nas oddanie 4 ml krwi to bardzo niewiele, ale dla Agnieszki i innych osób w podobnej sytuacji jest to możliwość znalezienie dawcy, a w rezultacie szansa na życie, realizację marzeń – przekonuje przyjaciel Agnieszki, Sławek.

Straszna diagnoza

Agnieszka Cichoń ma 33 lata. Od urodzenia mieszka w Stalowej Woli wśród wspaniałej rodziny i przyjaciół. Wychowuje syna Sebastiana, który jest radością jej życia. Pasją Agnieszki są kwiaty. – Opieka nad ogródkiem i kwiatami w mieszkaniu daje mi dużo satysfakcji. Cieszy mnie, jak rośliny, o które dbam, rosną i pięknie rozkwitają – mówi Agnieszka. Wolne chwile najchętniej spędza z synem.

– Spędzamy czas aktywnie. Wspólne wyprawy rowerowe, długie spacery, wyjazdy za miasto – mówi Agnieszka. Zdiagnozowano u niej ciężki nowotwór krwi, ale nie traci nadziei. – Moja choroba, ostra białaczka limfoblastyczna, jest uleczalna, ale warunkiem jest przeszczepienie szpiku od niespokrewnionego ze mną dawcy. Mój brat nie może nim zostać – wyjaśnia Agnieszka, wierząc, że znajdzie swojego bliźniaka genetycznego, który będzie mógł podarować jej nowe życie.

Niestety, pomimo zarejestrowanych w polskim rejestrze „Polstransplantu” ponad 870 tys. potencjalnych dawców i ponad 25 mln w bazach na całym świecie, nie ma aktualnie dawcy, który byłby zgodny genetycznie z Agnieszką.

Damian Giecko przyszedł oddać krew razem z żoną i synkiem. – Nie trzeba się niczego bać. Wystarczy się dobrze zapoznać z informacją o sposobach pobierania szpiku. Wcześniej myślałem, iż pobiera się go z dolnych partii kręgosłupa. Teraz wiem, iż u 80 proc. dawców pobiera się go przez proste oddanie krwi. Musi to być jednocześnie odpowiedzialna decyzja, o czym zostałem wcześniej poinformowany, gdyż w momencie, kiedy znajdzie się biorca, nie możemy tak po prostu się wycofać – przekonuje pan Damian.

Bezcenna chwila

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg. Zajmuje to chwilę i polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu 4 ml krwi.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma