• facebook
  • rss
  • Zagrał dla babci

    dodane 09.07.2015 00:00

    Jeden z utworów, chorał Jana Sebastiana Bacha „Ojcze nasz”, Konrad Mastyło zadedykował swojej babci, która nauczyła go tej modlitwy.

    Wraz z młodą śpiewaczką Magdaleną Żmudą K. Mastyło zagrał w kościele pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem koncert poświęcony pamięci ppłk. Stanisława Szweda, który został zamordowany w Katyniu. Jego siostrą była babcia artysty Eleonora Niemiec, a kuzynem – ksiądz mjr Bronisław Szwed, który zginął w Twerze. Konrad Mastyło urodził się wprawdzie w Stalowej Woli, ale jest bardzo blisko związany ze stolicą polskiej wikliny, ponieważ stąd właśnie pochodzą jego mama, dziadkowie i pradziadkowie.

    Chorał Jana Sebastiana Bacha „Ojcze nasz” zadedykował babci, która nauczyła go tej modlitwy. Drugi z dedykowanych utworów, „Ocalić od zapomnienia”, artysta zagrał dla wszystkich rudniczan zamordowanych na katyńskiej ziemi. – Stanisław Szwed przebywał w obozie w Kozielsku, z którego został wywieziony do lasu katyńskiego. Pozostawił żonę Celinę, z którą miał troje dzieci. Był uzdolniony muzycznie, grał na wielu instrumentach. Ulubionym były jednak skrzypce, które miał przy sobie w czasie kampanii wrześniowej – mówi Anita Gietka, przedstawicielka rodziny prowadząca koncert.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół