Nowy numer 20/2018 Archiwum

Szklane święto

Dziesiąta edycja Szklarek ściągnęła tłumy turystów. To jedyny na świecie pokaz wytopu szkła na wolnym powietrzu. Na oczach tłumów powstają wymyślne wazony i puchary.

Zwyczajem hutniczym święto co roku rozpoczyna Msza św. sprawowana w intencji hutników szkła i wszystkich pracowników organizatora imprezy Glass Works Wrześniak. Po wspólnej modlitwie gości bawiły lokalne zespoły folklorystyczne. W niedzielne popołudnie sygnał do rozpoczęcia Szklarek dała Orkiestra Huty Szkła Gospodarczego Tadeusza Wrześniaka. Od tego momentu na kilku hektarach pełną parą działało kilkadziesiąt stoisk wystawienniczych, na których można było kupić wyroby rękodzieła i skosztować smaków regionalnej kuchni.

Szklarki 2015 otworzył sam właściciel huty szkła Tadeusz Wrześniak, który został uhonorowany za swoją działalność gospodarczą dla regionu i Polski wyróżnieniami i odznaczeniami. Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz wytopu szkła, podczas którego hutnicy na specjalnych piszczelach wydmuchiwali szklane wyroby i pokazywali, jak tworzy się szklane formy, podczas jedynego na świecie pokazu wytopu szkła metodą przemysłową na wolnym powietrzu. – Jest to wielkie święto stanu hutniczego, które gromadzi hutników seniorów, obecnych pracowników i ich rodziny oraz wszystkich naszych przyjaciół. Cieszę się z każdego, kto przybywa na nasze spotkanie. Hutnictwo to moja pasja, która zrodziła się już w dzieciństwie, a sama firma działa już od 1977 r., bazując na doświadczeniu pokoleń, które wytapiały szkło. Dziś możemy naprawdę konkurować z najlepszymi wytwórcami na świecie – podkreślał Tadeusz Wrześniak. Szklarkom towarzyszyła także huculska impreza jeździecka i zawody w powożeniu. Miłośnicy koni huculskich mieli okazję zaprezentować najcenniejsze okazy ze swoich hodowli, a jeźdźcy i rumaki rywalizowali w kilku konkurencjach. Imprezę zakończyły koncerty oraz efektowny pokaz sztucznych ogni. – Każdego roku przybywamy tutaj, aby rodzinnie spędzić czas. Każdy może znaleźć coś dla siebie i swoich pasji – podkreślała pani Agnieszka, która przybyła na Szklarki wraz z rodziną.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma