• facebook
  • rss
  • Największa partyzancka bitwa

    Andrzej Capiga

    dodane 14.06.2015 14:58

    71. rocznica bitwy na Porytowym Wzgórzu. W walkach zginęło około 400 żołnierzy.

    14 czerwca na Porytowym Wzgórzu znalazło się około 3,5 tys. żołnierzy połączonych oddziałów polskich i radzieckich. Ich dowódcą był Nikołaj Prokopiuk. Partyzanci byli szczelnie okrążeni przez siły niemieckie, a walki o wzgórze trwały od świtu do zmroku. Nocą poszczególne oddziały podjęły próbę wydostania się z okrążenia, a główna część zgrupowania w ciężkich walkach przedostała się do Puszczy Solskiej. W walkach, po obu stronach, zginęło prawie 400 żołnierzy.

    Kolejna rocznica tej krwawej bitwy, uważanej przez historyków za największą partyzancką bitwę w okupowanej Polsce, rozpoczęła się słowno-muzycznym montażem przygotowanym przez uczniów LO im. Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim. Mszy św., odprawionej za poległych i żyjących jeszcze uczestników tych walk, przewodniczył kustosz janowskiego sanktuarium ks. Jacek Staszak, a homilię wygłosił prof. KUL o. Oktawian Roman Jusiak.

    Po Eucharystii odbył się Apel Poległych, a honorową salwę oddali żołnierze Wielonarodowej Brygady z Lublina. O oprawę muzyczną zadbała natomiast Orkiestra Wojskowa Garnizonu Lublin. Anna Mączyńska ps. „Hanka” tak wspomina ten wojenny czas: - Cały 13 czerwca na Porytowe Wzgórze ściągały oddziały partyzanckie. Nie było podziału na alowców, akowców czy partyzantów radzieckich. Był lud lasu, który miał jeden cel - walkę ze wspólnym wrogiem. Dowódcy ustalili, że walczą do ostatniej kropli krwi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół