• facebook
  • rss
  • Koniec z prowizorką

    dodane 19.02.2015 00:00

    – Jak Pan Bóg da, a parafianie będą nadal tak hojni jak dotychczas, już na wiosnę ruszy budowa nowego kościoła – zapewnia proboszcz ks. Leszek Kruzel.

    Wioska Przędzel należała dawniej do parafii Racławice. W połowie lat 50. ubiegłego wieku przyjeżdżał tutaj kapłan, który dwa, trzy razy w roku odprawił Mszę św. w kaplicy. Następnie rolę świątyni przez jakiś czas odgrywał dom prywatny. Dopiero w latach 70. wierni postanowili wybudować coś stałego – jest to obecny kościół, który powstał w miejscu, gdzie stał prywatny dom, na tzw. Błoniach. Świątynia została konsekrowana 20 maja 1973 roku.

    – Była to typowa prowizorka postawiona w ciągu zaledwie dwóch dni. Miała służyć kilka lat, a stoi już ponad 40! Kościół kryty był eternitem, który potem zmieniono na blachę. Ma bardzo słabe fundamenty. Dobre są tylko pod chórem. Pęka posadzka, pękają fundamenty i świątynia po prostu „siada”. Zimą woda zamarza, bo brak ocieplenia – wylicza kościelny Janusz Romański. Decyzję o budowie nowej świątyni podjął jeszcze poprzedni ordynariusz sandomierski bp Andrzej Dzięga. Faktyczne przygotowania do tej najważniejszej dla parafii inwestycji rozpoczął zaś obecny proboszcz Leszek Kruzel, który objął tę funkcję w 2010 roku. – Zauważyłem, że kościół jest w złym stanie, a wielu wiernych musi stać na zewnątrz. Świątynia pomieści maksymalnie 250 osób, a wszystkich wiernych jest ponad 1,3 tysiąca. Rzuciłem więc hasło budowy nowego kościoła. W referendum taką decyzję poparło 85 proc. mieszkańców Przędzela – mówi proboszcz.

    Przygotowania do budowy kościoła nie szły łatwo, ponieważ były problemy z nabyciem odpowiednio dużego placu. W końcu parafia kupiła działkę, pół hektara, w centrum wsi, blisko cmentarza i drogi Nisko–Rudnik n. Sanem. Gotowy jest także projekt nowej świątyni (podobna jest w Bożechowie w diecezji lubelskiej). – Kościół ma mieć 33 m długości i 16 m szerokości, a zbudowany będzie z czerwonej cegły. Zużyjemy 150 tys. cegieł. Już zamówiliśmy pierwszą partię – 50 tysięcy. Zgromadziliśmy stal i drewno. Kompletujemy dokumentację. W przyszłości obok kościoła będzie parking i plebania. Jestem wdzięczny parafianom i radzie parafialnej za duże zaangażowanie, zarówno finansowe, jak i pracę fizyczną – dodał ks. Leszek Kruzel.

    Powołano 16-osobowy Społeczny Komitet Budowy Kościoła. Na jego czele, oprócz proboszcza, stoją Wiesław Wasyl i Janusz Romański. Jego członkowie od maja zeszłego roku zbierają od parafian tzw. dary serca, czyli dobrowolne datki na budowę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół