• facebook
  • rss
  • Chorzy są darem

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 08/2015

    dodane 19.02.2015 00:00

    – Niech duch i logika daru będą zawsze obecne tam, gdzie zapadają decyzje dotyczące opieki zdrowotnej. Od nich zależą prawdziwy postęp medycyny i jakość troski o chorych – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz podczas spotkania z chorymi.

    W Eucharystii koncelebrowanej przez kapłanów oraz kapelanów służby zdrowia w bazylice katedralnej w Sandomierzu uczestniczyli liczni chorzy, cierpiący i ludzie w podeszłym wieku, a także ich opiekunowie, lekarze i przedstawiciele służby zdrowia. Wspólnej modlitwie przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. – Od czterech lat borykam się z ciężką chorobą nowotworową. Przeszłam kilka poważnych terapii klinicznych. Trudno powiedzieć, jakie są rokowania. Słabość fizyczna, ból i cierpienie stały się niemalże codziennością. Nie jest to jednak szara i beznadziejna wegetacja czy czekanie na jakieś rozwiązanie. Czas choroby przeżywany w duchu wiary może stać się czasem nadziei i duchowego wzrastania. Ale nie jest to łatwe. Do tego się dojrzewa właśnie w cierpieniu – podkreślała pani Elżbieta.

    Hasłem tegorocznych obchodów są słowa z Księgi Hioba: „Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi”. O ducha i logikę daru w posłudze wobec chorych i cierpiących apelował biskup ordynariusz podczas homilii. – Drodzy chorzy, jesteście dzisiaj w centrum uwagi nas wszystkich, całego Kościoła. Wypowiadamy i słyszymy piękne słowa na temat cierpienia, upominamy się o wasze prawa, składamy deklaracje. Dzień dzisiejszy jest wzorem, modelem, jak być powinno zawsze, przez cały rok. Sam Chrystus tego żąda i tego nas uczy. Na zakończenie Eucharystii biskup polecił wszystkich chorych i cierpiących w diecezji opiece Maryi oraz pobłogosławił zgromadzonych Najświętszym Sakramentem. – Ten dzień uświadamia nam wartość duchową choroby i cierpienia, które włączone w krzyż Chrystusa stają się wartościowym darem i skarbem Kościoła – podkreślał ks. Bogdan Pitucha, dyrektor diecezjalnej Caritas.

    Druga część spotkania odbyła się w Katolickim Domu Kultury, gdzie o swoim zmaganiu z cierpieniem i niepełnosprawnością mówili: Marcin Kaczmarzyk, niewidomy nauczyciel akademicki, oraz Monika Kuszyńska, była wokalistka Varius Manx, która przygotowała także występ wokalny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół