• facebook
  • rss
  • Gra o życie

    dodane 19.02.2015 00:00

    Potrzeba ponad 200 tys. zł, aby powstrzymać śmiertelną chorobę, która dotknęła Pawła Frączka – ojca trzech synów, aktora Teatru „Kontynuacja”, działającego przy Niżańskim Centrum Kultury „Sokół” w Nisku.

    U 51-letniego pana Pawła jesienią ubiegłego roku lekarze stwierdzili stwardnienie zanikowe boczne – nieuleczalną, śmiertelną chorobę, która prowadzi do zniszczenia komórek nerwowych odpowiedzialnych za pracę mięśni. – W moim przypadku pierwszym objawem tej choroby było osłabienie mięśni prawej dłoni. Obecnie dłoń ta faktycznie nie funkcjonuje. Występują również zaburzenia mowy. Choroba będzie odbierała mi życie po kawałku – aż do całkowitego unieruchomienia. W końcu posłuszeństwa odmówią mięśnie odpowiedzialne za oddychanie, co w konsekwencji doprowadzi do śmierci – napisał Paweł Frączek w liście do prezesa Stowarzyszenia „Dobro Powraca” Konrada Mężyńskiego z prośbą o pomoc.

    Oprócz stowarzyszenia w akcję zbierania pieniędzy zaangażowali się także pracownicy Niżańskiego Centrum Kultury „Sokół” w Nisku, koledzy z teatru „Kontynuacja” oraz Stowarzyszenie „Collegium”. O pomoc dla męża, w poruszającym wystąpieniu podczas konferencji prasowej w NCK „Sokół”, wystąpiła także żona pana Pawła – Maria. Władze samorządowe Niska obiecały, że zbiórki na leczenie i późniejszą rehabilitację Pawła Frączka będą się odbywały podczas wszystkich gminnych imprez i uroczystości.

    Zebrane pieniądze posłużą do opłacenia zabiegu w klinice w Izraelu, gdzie prof. Shimon Slavin stosuje eksperymentalną metodę powstrzymywania tej choroby – przeszczep komórek macierzystych. Niżańska, i nie tylko, publiczność pamięta pana Pawła z takich sztuk, jak „Wesele”, „Zemsta”, „Odprawa posłów greckich”, a ostatnio w głównej roli w „Rewizorze” Gogola.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół