• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Marta Woynarowska

    |

    Gość Sandomierski 02/2015

    dodane 08.01.2015 00:00

    Zdecydowana większość z nas czytała w szkole jako lektury książki Zofii Nałkowskiej, Tadeusza Borowskiego, Marka Hłaski poświęcone tematyce obozów koncentracyjnych.

    Wielu też pewnie widziało któryś z obozów – w Majdanku, Treblince, Auschwitz-Birkenau. Połączenie lektury z widokiem tych fabryk śmierci pozostawia niezatarte wrażenia. Ale jakie piętno na życiu, psychice, zdrowiu musiał zostawić pobyt w piekle na ziemi w ludziach, którzy zdołali je przetrwać? O swoich przeżyciach na ss.  IV–V opowiada dzisiaj 93-letni Mieczysław Szewc, mieszkaniec Tarnobrzega.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół