• facebook
  • rss
  • Na to nas stać

    dodane 11.12.2014 00:00

    Dwa lata temu 29 grudnia zmarł abp Ignacy Tokarczuk, kapłan bardzo zasłużony nie tylko dla diecezji przemyskiej, ale także dla Stalowej Woli. Za to rada miejska nadała mu swego czasu tytuł honorowego obywatela hutniczego miasta.

    Czym tak zasłużył się dla Stalowej Woli, kolebki hutniczej „Solidarności” abp Ignacy Tokarczuk? Wieloma rzeczami, ale na pewno jedną z ważniejszych jest to, że był on inicjatorem ustanowienia w Stalowej Woli pierwszego w diecezji przemyskiej Instytutu Wyższej Kultury Religijnej.

    Powstał on równo 30 lat temu i stał się zalążkiem Wydziału Zamiejscowego KUL w Stalowej Woli. „Gdy na powołanie uczelni datki ofiarowały »Solidarność« i inne instytucje, ja też złożyłem ofiarę oraz wyraziłem swoje poparcie dla tego dzieła. Z tego powodu odnowienie mojego doktoratu w 50. rocznicę zorganizowano w Stalowej Woli. Uczelnia pokazała nawet Lublinowi, na co ją stać!” – mówił abp Ignacy Tokarczuk. To on też posłał do Stalowej Woli ks. Edwarda Frankowskiego. – Skierowałem go do Stalowej Woli, bo wiedziałem, że jest bardzo rozsądnym człowiekiem i ma przygotowanie teologiczne. Postrzegałem go jako człowieka niezwykle uzdolnionego, pełnego energii i poświęcenia, ofiarnego i otwartego na sprawy społeczne – uzasadniał biskup. Dzięki jego staraniom mimo wszelkich przeciwności losu ks. Edward Frankowski, kapłan hutniczej „Solidarności”, został mianowany przez Jana Pawła II biskupem, a jego konsekracji 25 lat temu dokonał osobiście abp Ignacy Tokarczuk. – Ma dużo darów Bożych: umysłowych i wolitywnych. Ma wielką miłość Boga i ojczyzny. Jest ofiarny, karny, odważny. Gdy dostałem Order Orła Białego, to malarz w Przemyślu namalował dwa moje portrety z tym orderem. Jeden ofiarowałem bp. Edwardowi Frankowskiemu z dedykacją, z podziękowaniem – tak o swoim przyjacielu i pomocniku mówił abp Ignacy Tokarczuk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół