• facebook
  • rss
  • Chłodnym okiem

    Andrzej Capiga

    dodane 13.10.2014 20:07

    Jak wygląda praca korespondenta wojennego? Dlaczego rosyjski naród bezkrytycznie popiera działania prezydenta Putina?

    Na te i inne pytania ceniony dziennikarz i pisarz Wojciech Jagielski opowiadał podczas spotkania ze swymi czytelnikami w Bibliotece Międzyuczelnianej w Stalowej Woli.

    Wojciech Jagielski relacjonował ponad 50 najważniejszych konfliktów na świecie. Obserwował i opisywał wojny w Afganistanie, Tadżykistanie, Czeczenii, Gruzji. Relacjonował rozpad rosyjskiego imperium, załamanie się apartheidu w RPA, połączenie Hongkongu z Chinami, wojny, zamachy stanu, upadki dyktatorów w Afryce i Azji. Jeździ wszędzie tam, gdzie dzieją się rzeczy mające wpływ na losy świata.

    – Kiedy wyjeżdżam z Polski automatycznie skupiam się na zadaniu, jakie zostało mi powierzone. Strach i inne emocje wykluczyłyby mnie szybko z tego zawodu. Wyjeżdżając w rejony ogarnięte wojną lub rewolucją zamieniam się w „robota”, dla którego liczy się tylko wykonanie zadania. Jako Wojciech Jagielski przejmuję się i wzruszam, ale jako reporter jestem chłodnym obserwatorem. Moją rolą jest opisać to cierpienie, które widzę. Przejmować tym mogę się tylko prywatnie, nigdy jako korespondent – opowiadał dziennikarz.

    Na zakończenie trwającego niemal dwie godziny spotkania, Wojciech Jagielski z rąk Ewy Biały, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej otrzymał album „Stalowa Wola narodu polskiego”.

    Spotkanie z Wojciechem Jagielskim było jedną z ponad 50 imprez przygotowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Melchiora Wańkowicza w Stalowej Woli, w ramach IX Stalowowolskich Dni Książki.

     

     


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół