• facebook
  • rss
  • Remontują dom Matki

    Marta Woynarowska

    dodane 08.09.2014 12:51

    Od godzin przedpołudniowych do wieczora na placu przy klasztorze ojców dominikanów było rojno i gwarno. Tak bywa raz w roku.

    W uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny parafia dominikańska obchodzi bowiem swoje święto. – Przyjęło się, że odpust odbywa się nie 15 sierpnia, ale 8 września – mówił o. Krzysztof Parol OP, przeor tarnobrzeskiego klasztoru. – I tak jest od lat, co potwierdzają zapiski, na jakie natrafiliśmy. Świadczy to o ogromnej wadze, jaką przywiązywano do koronacji obrazu naszej Pani Dzikowskiej, która odbyła się 8 września 1904 r., a którą dzisiaj wspominamy i świętujemy. I dzisiejszym piknikiem postanowiliśmy uczcić urodziny Matki Bożej.

    Podczas parafialnego świętowania o nikim nie zapomniano, były zabawy dla dzieci, rozrywki dla młodzieży oraz występy zespołów ludowych, podczas których najlepiej bawili się nieco starsi parafianie. Dużo radości mieli najmłodsi, którzy mogli poczuć się policjantami, a przy okazji dowiedzieć się jak należy bezpiecznie poruszać się po ulicach i drogach. Rad udzielali asp. szt. Andrzej Barnaś oraz mł. asp. Rafał Szymański. Swoje książki oraz wydawnictwa wystawili Kazimierz Wiszniowski oraz Dorota Kozioł, która rozprowadzała m.in. książkę cegiełkę z wierszami nieżyjącego ks. Jana Kalinki, z której dochód przeznaczony jest na rehabilitację Kasi Zych, jego kuzynki, mieszkającej w Mokrzyszowie.

    A, że nikt nie był głodny, o co zadbały parafianki, ekipa pod wodzą Bogusława Karbowniczka oraz Stanisław Uziel, można zatem było spędzić na świeżym powietrzu i w miłej atmosferze nawet kilka godzin. Zwłaszcza, że pogoda dopisała wyśmienicie.

    – Kilka lat temu postanowiliśmy za namową ojca przeora zorganizować imprezę integracyjną dla naszej parafii – wspominał Bogusław Karbowniczek, kierownik zespołu przygotowującego piknik. – Chodziło o to, by ludzie i ojcowie mogli spotkać się w luźniejszej atmosferze i wspólnie spędzić świąteczny czas. Ponieważ jakiś czas temu odbyło się u nas kilka edycji „Miasta Aniołów” postanowiliśmy nawiązać do tej tradycji. Z małą różnicą, wówczas zbierano datki na pomoc dla dzieci z domu dziecka, a teraz na remont naszej świątyni. I tak od paru lat, w rocznicę koronacji obrazu naszej Matki Bożej Dzikowskiej spotykamy się na placu przyklasztornym przy dobrym jedzeniu i dobrej muzyce, bo dla każdego coś się znajdzie. Jest i mocniejsze uderzenie, lubiane przez młodzież i występy zespołów ludowych, w których gustują zwłaszcza osoby nieco starsze. Dzisiaj spełnia się moje wielkie marzenie – wreszcie po kilku latach starań wystąpi Zespół Ludowy „Cyganianki” z Cygan. Niestety panie są bardzo rozchwytywane i nie mogliśmy nigdy zgrać terminów. Ale w tym roku udało się – cieszył się pan Bogusław.

    W tym roku parafialny odpust połączony był z obchodami 110. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Dzikowskiej, która odbyła się 8 grudnia 1904 r. Głównym celebransem uroczystości i korona torem był biskup przemyski Józef Sebastian Pelczar, wyniesiony na ołtarze w 2003 r. przez tez już świętego Jana Pawła II.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół