• facebook
  • rss
  • Miała być wtedy Komunia

    dodane 10.07.2014 00:00

    Za współpracę z partyzantami 71 lat temu w Borze Kunowskim hitlerowcy spalili żywcem 21 osób, a kolejne 22 zamordowali w równie bestialski sposób. Już tylko kilka osób pamięta tamte chwile.

    Tamtej niedzieli miała być Pierwsza Komunia św. dzieci w Kunowie. Wiele rodzin wybierało się ze swoimi pociechami na Mszę, ale nie było im dane dotrzeć. Kilka z nich zginęło w płomieniach stodoły podpalonej przez hitlerowców – opowiada Aleksander Klepacz, pamiętający tamte wydarzenia.

    Co roku mieszkańcy położnej pośród lasów wioski Bór Kunowski zbierają się w miejscu męczeńskiej śmierci swoich bliskich i znajomych, by uczcić ich pamięć. W przypadającą w tym roku 71. rocznicę tamtych wydarzeń w miejscu pierwotnego pochówku ofiar pacyfikacji odprawiono Mszę św. – Ten dzień jest dla nas swojego rodzaju świętością. I mimo że tych, którzy przeżyli tamte chwile, jest już coraz mniej, jednak pamięć o tamtym tragicznym dniu wciąż w nas trwa. Na pamiątkowej tablicy są wypisani nasi najbliżsi – ze wzruszeniem opowiada A. Klepacz. Przedstawiciele władz samorządowych, delegacje kombatanckie i strzeleckie oraz mieszkańcy wsi złożyli kwiaty pod pomnikiem pomordowanych. Odbył się także Apel Poległych, podczas którego odczytano listę pomordowanych mieszkańców.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół