• facebook
  • rss
  • Orędownik miłosierdzia

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 16/2014

    dodane 17.04.2014 00:00

    – Za kilka dni kanonizacja, a nasz wielki papież Jan Paweł II jest pośród nas. Myślę, że nie mogliśmy mieć lepszego duchowego prezentu na ten czas – mówi pani Marianna.

    Do parafii w Cholewianej Górze relikwie krwi bł. Jana Pawła II przekazał pochodzący z tej wspólnoty ks. Roman Janiec. Uroczystemu wprowadzeniu relikwii przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wspólną Eucharystię, która zgromadziła licznych parafian i gości, sprawowali kapłani z dekanatu oraz wywodzący się z tej wspólnoty. – To dla nas znacząca chwila.

    Pośród nas zagości wielki rodak, nasz papież, który tak niedawno wlewał w nasze serca nadzieję, a dziś staje się bliskim orędownikiem przed Bogiem – dodawała pani Marianna, nie kryjąc wzruszenia. Relikwie na początku Mszy św. wniósł do świątyni ks. Grzegorz Stępień, proboszcz parafii. W homilii ks. Sylwester Serafin, w nawiązaniu do Ewangelii, przypomniał o bezgranicznej miłości Boga do każdego człowieka. Biskup K. Nitkiewicz podczas wspólnej modlitwy wskazał na błogosławionego i jego wkład w szerzenie miłosierdzia Bożego. – Pontyfikat bł. Jana Pawła II można nazwać „pontyfikatem Bożego miłosierdzia”. To on ustanowił święto Bożego Miłosierdzia, a jednocześnie sam był miłosierny. Przebaczył swojemu zamachowcy, śpieszył z pomocą ofiarom wojen i katastrof, był głosem prześladowanych i ubogich – przypominał – Niech jego relikwie przypominają wam zawsze o nieogarnionym Bożym miłosierdziu. Bądźcie wobec siebie miłosierni, zawsze zdolni do przebaczenia i wrażliwi na problemy innych ludzi – zachęcał ordynariusz. Uroczystość zakończyła osobista adoracja relikwii. – One będą przypominać o naszej łączności z Kościołem powszechnym, który bł. Jan Paweł II prowadził przez tyle lat. Cieszy nas zbliżająca się kanonizacja i mamy nadzieję, że to wydarzenie pobudzi nas do jeszcze gorliwszego naśladowania naszego bliskiego już niebawem świętego papieża rodaka – podkreślał ks. Grzegorz Stępień.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół