• facebook
  • rss
  • Przywrócić sens cierpienia

    Marta Woynarowska

    dodane 07.04.2014 13:03

    - Któregoś dnia rektor Włodzimierz Bonusiak poprosił mnie do siebie i wręczył mi pismo... - wspominał ks. prof. Adam Podolski.

    Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega, wpisując się w cykl przygotowań do kanonizacji bł. Jana Pawła II, zorganizowało spotkanie z ks. prof. Adamem Podolskim z Uniwersytetu Rzeszowskiego, które odbyło się w zamku dzikowskim.

    Gość wieczoru wygłosił wykład zatytułowany „Przywrócić sens cierpienia i godność cierpiącemu”. Temat wystąpienia, jak łatwo się domyśleć, wynikał przede wszystkim z lekcji na temat cierpienia i jego sensu jaką dał nam bł. Jan Paweł II.

    Zanim jednak ks. Podolski przeszedł do sedna sprawy, wyjaśnił skąd pomysł na taki temat wystąpienia. – Pewnego dnia ówczesny rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego prof. Włodzimierz Bonusiak poprosił mnie do siebie i wręczył mi pismo takiej oto treści: „Mianuję księdza pełnomocnikiem rektora ds. osób niepełnosprawnych”. Przeczytałem i spytałem, o co w tym wszystkim chodzi? Odpowiedział, że on też dobrze nie wie. Ale sprawę potraktowałem bardzo poważnie i przez pół roku zastanawiałem się, jakie kroki należy podjąć, by pomóc naszym niepełnosprawnym studentom. Tak się złożyło, że sam poznałem co to znaczy cierpieć, przeszedłem bowiem parę operacji. Jeden z biskupów francuskich umierając zwrócił się do księży, by nigdy nie mówili o cierpieniu zbyt wiele, jeżeli sami go nie doświadczyli w swoim życiu.

    W swoim wykładzie ks. Adam Podolski starał się przybliżyć dzieje postrzegania i podchodzenia do cierpienia przez ludzi żyjących w różnych epokach, począwszy od starożytności po czasy Jana Pawła II. Pytał się o źródło i sens cierpienia szukając odpowiedzi w Starym i Nowym Testamencie. O to samo pytał Pana Boga. Ale poszukiwania odpowiedzi na te problemy miały przede wszystkim dotrzeć do źródła i godności człowieka cierpiącego. – Pan Bóg zachowuje się jak mądry i doświadczony nauczyciel, nie objawia bowiem wszystkiego od razu, czyni to stopniowo – stwierdził prelegent. – W ten sposób objawiał siebie człowiekowi, tak czyni również odnośnie sensu cierpienia. Pod koniec II wojny światowej grupa dominikanów z jednego z francuskich klasztorów poprosiła Alberta Camusa o wykład na temat cierpienia. Autor „Dżumy”, jako agnostyk, stwierdził, iż być może nie jesteśmy w stanie zbudować świata, w którym cierpienie omijałoby bezbronne dzieci, ale może uda się dojść do tego, by ich liczba była jak najmniejsza. Zauważył jednocześnie, że bez pomocy chrześcijan będzie to niemożliwe, bo któż inny może pomóc w budowaniu lepszego świata.

    Gospodarz miejsca natomiast dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega Tadeusz Zych, przypomniał o związkach Karola Wojtyły z Tarnobrzegiem. Wspomniał m.in. o bezskutecznej próbie dotarcia do tego miasta we wrześniu 1939 r. podjętej przez młodego Karola wraz z ojcem. – Chcieli znaleźć schronienie u Kydryńskich, z którymi byli zaprzyjaźnieni – wyjaśnił Tadeusz Zych. – Po raz pierwszy natomiast przyszły papież przyjechał do Tarnobrzega w 1966 r. z okazji trzeciej koronacji obrazu Matki Bożej Dzikowskiej, gdzie w dzień po tym doniosłym wydarzeniu odprawił Mszę św. i wygłosił homilię. W 10 lat później, już jako kardynał, przybył w grudniu 1976 r. z okazji obchodów 300. rocznicy obecności dominikanów w naszym mieście. I ostatnia, pamiętana przez nas wszystkich, wizyta z 12 czerwca 1999 r., kiedy biały papieski śmigłowiec wylądował na terenie Tarnobrzega.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół