• facebook
  • rss
  • Papieskie relikwie w diecezji

    ks. Tomasz Lis

    dodane 09.04.2014 16:36

    - Poprzez tę cząstkę papieskiej krwi, czujemy jego duchową obecność. Mimo, że jest w domu Ojca, jednak czuwa nad nami nadal, jak mówił papież Benedykt, patrzy ze swojego okna na swoje pokolenie. Tylko czy my spełniamy jego nadzieje? – zastanawia się pan Andrzej z ostrowieckiej parafii bł. Jana Pawła II.

    Najczęściej są to relikwie krwi. Umieszczane w ozdobnych relikwiarzach, uroczyście wprowadzane do parafii cieszą się dużą popularnością wśród wiernych, którzy modląc się przy nich polecają się wstawiennictwu bł. Jana Pawła II.

    - Od momentu, gdy zostały wprowadzone do naszej parafii relikwie patrona Jana Pawła II zauważam, że jego kult się rozwija. Nasz kościół jest na trasie turystycznej do Bałtowa i Krzemionek, więc dużo autokarów zatrzymuje się na krótką modlitwę i adorację relikwii. Ponad to nasi parafianie i mieszkańcy Ostrowca wielokrotnie specjalnie przybywają na Mszę św. i pozostają na indywidualną modlitwę przy relikwiach. Często dzielą się doznanymi łaskami: uwolnienia z nałogu, uratowanego małżeństwa czy innych. Przybywa tutaj także wielu młodych ludzi przygotowujących się do małżeństwa, aby wypraszać opiekę papieską na czas wspólnego życia. Myślę, że przed nami duża praca, aby rozpropagować kult wśród młodzieży, która przecież ciągle powtarza, że jest pokoleniem JPII. Im takie patron jest dziś szczególnie potrzebny – dodaje proboszcz.

    Również parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Jeżowem cieszy się obecnością relikwii bł. Jana Pawła. -Relikwia, którą stanowi cząstka krwi trafiła do nas z Karkowa. Wprowadzenia relikwii dokonał bp E. Frankowski, który podczas uroczystości mówił nam o konieczności naśladowania bł. Jana Pawła II w codziennych czynach. Myślę, że to wezwanie staramy się realizować a sam Jan Paweł II pozwala nam budować młodą wspólnotę parafialną – tłumaczy ks. Andrzej Kołcz, proboszcz.

    Relikwie krwi papieża bł. Jana Pawła II wprowadzone zostały do parafii akademickiej w Stalowej Woli. Uroczystość odbyła się dokładnie w 33. rocznicę jego wyboru na stolicę Piotrową. Uczestniczyli w niej licznie wierni z najmniejszej stalowowolskiej parafii, studenci i wykładowcy Wydziału Zamiejscowego KUL oraz poczty sztandarowe różnych organizacji, w tym hutniczej „Solidarności”.

    Relikwia, płótno z krwią papieża, została umieszczona w relikwiarzu w kształcie płomienia. Następnie w procesji ze świecami została przeniesiona z budynku dziekanatu KUL do kaplicy, gdzie umieszczono ją w bocznym ołtarzu. Bp Edward Frankowski, który przewodniczył Mszy św., powiedział m.in., iż „dziś oddajemy się pod Jego opiekę oraz dziękujemy za wielki pontyfikat. Mamy już w Stalowej Woli pomnik Jana Pawła II, jego muzeum a teraz relikwie. Musimy, więc wypełnić jego testament” – mówił biskup.

    Parafia akademicka w Stalowej Woli już w czerwcu 2011 r. rozpoczęła starania o pozyskanie relikwii bł. Jana Pawła II. Dnia 2 września tegoż roku proboszcz parafii ks. Mariusz Kozłowski oraz prezes Fundacji Uniwersyteckiej Elżbieta Koźmala odebrali ją w Krakowie z rąk kardynała Stanisława Dziwisza. Była to wtedy pierwsza relikwia papieża w Polaka w całej sandomierskiej diecezji. Do relikwii dołączony jest certyfikat autentyczności i księga pamiątkową z dedykacją: ”Janie Pawle II, zawierzam Ci całe środowisko Stalowej Woli.”

    - Wiele osób mówi, że mijający czas osłabia naszą pamięć o Janie Pawle II, że zapominamy o jego pontyfikacie, pielgrzymkach czy nauczaniu. Myślę, że to zła ocena. Tutaj w naszej parafii akademickiej, środowisko studenckie się zmienia, przybywają nowi ludzie, coraz młodsi, ale wcale nie zmienia się ich podejście do naszego papieża. Nawet podczas przerw w wykładach wielu z nas tutaj zachodzi, aby wyszeptać mu swoje problemy i troski. Poprzez tę relikwię czujemy jego obecność. Może i czasem nie dorastamy do tego, do czego nas wzywał, ale myślę, że w życiu wielu z nas odegrał ważną rolę formacyjną, religijną. Nadal jest symbolem człowieka, który zawsze był cały dla innych – wyjaśnia Angelika, studentka pedagogiki.

    Do parafii Cholewiana Góra papieskie relikwie przekazał rodak ks. Roman Janiec. Jest to cząstka krwi, którą uroczyście wprowadzono do świątyni w obecności bp K. Nitkiewicza. – To dla nas znacząca chwila. Pośród nas zagości wielki rodak, nasz papież, który tak niedawno wlewał w nasze serca nadzieję a dziś staje się bliskim orędownikiem przed Bogiem – podkreślała pani Ala, która na uroczystość przybyła z dwójką małych dzieci. Biskup podczas wspólnej modlitwy wskazał na osobę błogosławionego i jego wkład w szerzenie Miłosierdzia Bożego. - Pontyfikat bł. Jana Pawła II można nazwać „pontyfikatem Bożego Miłosierdzia”. To on ustanowił święto Bożego Miłosierdzia, a jednocześnie sam był miłosierny. Przebaczył swojemu zamachowcy, śpieszył z pomocą ofiarom wojen i katastrof, był głosem prześladowanych i ubogich. Niech relikwie bł. Jana Pawła II, przypominają Wam zawsze o nieogarnionym Bożym Miłosierdziu. Bądźcie także wobec siebie miłosierni, zawsze zdolni do przebaczenia i wrażliwi na problemy innych ludzi – podkreślał bp K. Nitkiewicz.

    - Relikwie będą nam przypominać o naszej łączności z Kościołem powszechnym, który bł. Jan Paweł II prowadził. Cieszy nas zbliżająca się kanonizacja i mamy nadzieję, że to wydarzenie pobudzi nas do jeszcze gorliwszego naśladowania Wielkiego Rodaka – podkreślał ks. Grzegorz Stępień proboszcz Cholewianej Góry.

    Zapraszamy do podzielenie się na łamach naszego serwisu osobistym świadectwem łask doznanych poprzez pośrednictwo bł. Jana Pawła II. Nasz adres sandomierz@gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół