• facebook
  • rss
  • Przed sklepem... Ars Christiana?

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 14/2014

    dodane 03.04.2014 00:00

    Przez 32 lata uzbierał tysiące papieskich pamiątek. Posiada jeden z największych zbiorów w Polsce, który można oglądać w odremontowanych salach pokamedulskiej pustelni.

    Wracaliśmy z żoną i synem od rodziny w Zawichoście. To był późny wieczór, gdy w radiu podano, że polski kardynał został papieżem. Zaniemówiłem z wrażenia i z radości rozpłakałem się. Wtedy postanowiłem, że zacznę zbierać wszystko, co w jakikolwiek sposób wiąże się z nowym papieżem – zaczyna opowieść Jan Głaz.

    Z kolekcji na kolekcję

    Kolekcjonerem był od dawna. Wcześniej przez lata zbierał militaria, a od 1978 r. zaczęła powstawać nowa, papieska kolekcja. Początkowo nie było łatwo. Jedynymi miejscami, w których można było dostać coś „papieskiego”, były staszowskie sklepy Ars Christiana i Veritas. Pan Jan odwiedzał te sklepy niemal codziennie, tak że w staszowskim środowisku powstał wierszyk: „Chcesz zobaczyć Głaza Jana, idź do sklepu Ars Christiana”. Często wymieniał militaria na papieskie pamiątki. Mijały lata, kolekcja papieska rosła. W dzieło chętnie włączyła się rodzina. – Czasami nie było dnia, żeby ktoś nie przyniósł mi czegoś związanego z Janem Pawłem II. Żona Irena pracowała na poczcie, więc każda kolekcja znaczków trafiała do zbiorów. Przyjaciele przynosili obrazy, książki, flagi, kartki pocztowe, breloki. Sam jeździłem na kiermasze i targi, by zdobyć jakiś ciekawy eksponat. Trafiały do mnie też bardzo osobiste pamiątki, które prywatne osoby otrzymywały od samego papieża – dodaje J. Głaz.

    Różaniec i portret

    Dwa lata temu kolekcję stanowiło blisko 5 tys. pamiątek zebranych, skatalogowanych i opisanych przez staszowianina. Było tam ponad 200 plakatów krajowych i zagranicznych, jeszcze więcej książek, 120 znaczków i kart pocztowych, blisko 300 monet, medali i witrażyków, wiele popiersi i portretów papieża, kilkanaście kryształów z wygrawerowanym jego wizerunkiem. Szczególnie cennym zbiorem są archiwalia medialne, zawierające setki nagrań, kaset wideo i płyt z zapisami Mszy św. i kolejnych podróży Jana Pawła II oraz wycinków z gazet zawierających najmniejsze choćby wzmianki na jego temat. – Bardzo cenną pamiątką jest różaniec papieski. Otrzymał go od Jana Pawła II ks. Adam Rdzanek ze Staszowa. To było w 1984 roku, gdy kapłan otrzymał od Jana Pawła II błogosławieństwo z okazji 50-lecia kapłaństwa i ten właśnie różaniec – opowiada kolekcjoner. O niezwykłej kolekcji staszowianina papież nie wiedział. Jednak poinformowano o nim jego najbliższego współpracownika, kard. Stanisława Dziwisza. W odpowiedzi na list kard. Dziwisz wysłał do kolekcji portret Jana Pawła II.

    W dobre ręce

    W pewnym momencie tych pamiątek było tak dużo, że nie mieściły się w mieszkaniu pana Jana. Wraz z rodziną postanowił przekazać cenną kolekcję do Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach. W jego domu zostało tylko kilka obrazów, monet i papieski różaniec do osobistej modlitwy. – Decyzja pana Jana Głaza o przekazaniu pamiątek stała się tak naprawdę inspiracją do stworzenia Galerii Kamedulskiej, która powstała w jednej części wyremontowanego pokamedulskiego klasztoru – wyjaśnia ks. Wiesław Kowalewski, dyrektor rytwiańskiej pustelni. Obecnie w odrestaurowanych pomieszczeniach urządzono wystawę eksponatów Jana Głaza. W gablotach można oglądać znaczki pocztowe, monety, kartki pocztowe. W kolejnych szafach znajdują się rzeźby i figury Jana Pawła II, wazony i kryształy z jego podobiznami oraz cały szereg drobnych pamiątek posegregowanych według wzorów lub artystycznego stylu. W ubiegłym roku rytwiańskie Muzeum odwiedziło prawie 40 tys. osób, podziwiając zbiory staszowskiego kolekcjonera. – Ekspozycja obejmuje tylko część zbioru pana Jana, jednak przed kanonizacją postanowiliśmy ją znacznie poszerzyć. Nasi goście i turyści będą mogli zobaczyć najcenniejsze eksponaty. Swoje stałe miejsce znajdzie witraż z podobizną Jana Pawła II z trudem zdobyty przez kolekcjonera. Pokazany zostanie cały zbiór oryginalnych wycinków prasowych z tamtych czasów z „Trybuny Ludu”, „Żołnierza Wolności”, zaprezentowane będą także pamiątki najbardziej osobiste i związane z pielgrzymkami papieża do Polski – wyjaśnia ks. Kowalewski. Jednak to nie koniec papieskich niespodzianek w pustelni. Planowane jest wykonanie rzeźby Jana Pawła II na ławeczce. – Przybywający do nas goście bardzo chętnie spacerują po ogrodowych alejkach, szukając spokoju i wytchnienia. Chcemy, aby powstało oryginalne miejsce – „ławeczka papieska”, na której obok rzeźby papieża każdy będzie mógł usiąść, odpocząć, a nawet zrobić sobie zdjęcie. Będzie to swoiste wotum dla Jana Pawła II za błogosławieństwo, którego udzielił 3 listopada 2004 r. podczas audiencji, mówiąc: „Z serca błogosławię odbudowę Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach” – dodaje ks. W. Kowalewski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół