• facebook
  • rss
  • Kwesta baronówny Beust

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 10/2014

    dodane 06.03.2014 00:00

    Jeszcze do niedawna okolica słynęła z terenów, na których wydobywano siarkę – tarnobrzeskie złoto. 
Dziś bezrobocie zmusiło wielu ludzi do emigracji.


    Historia parafii Ślęzaki związana jest z parafią Miechocin, obecnie leżącą w granicach Tarnobrzega. Mieszkańcy wiosek znajdujących się w znacznej odległości od parafii wymagali stałej opieki duszpasterskiej, a dzieci systematycznej katechizacji. Dlatego prawie 150 lat temu polecono proboszczowi miechocińskiemu postaranie się o budowę kościoła w Ślęzakach. Miał zabiegać u pobliskich dziedziców i mieszkańców gminy, aby podjęli się wzniesienia świątyni i mieszkania dla księdza.


    Z papieskim błogosławieństwem


    Pierwszą osobą, która z oddaniem zajęła się tą sprawą, była panna Eugenia Beust, kanoniczka Kolegium Praskiego na Hradczanach, córka barona Emila Beusta, byłego posesora w Chmielowie, i Marii z hrabiów Schaffgotche. Przekazała ona znaczne fundusze, które miały być wsparte dochodami z gminy Dąbrowica. Jednak pieniędzy było za mało do rozpoczęcia budowy. – We wspomnieniach rodowych pozostały zapiski, że baronówna Beust wyruszyła na kwestę po Europie. Korzystając ze znajomości wśród znakomitych rodów, kwestowała na rzecz budowy świątyni we Francji i we Włoszech. Dotarła nawet do Rzymu, gdzie otrzymała audiencję u ojca świętego Piusa IX. Papież miał pobłogosławić jej trudowi i ofiarował kielich dla przyszłego kościoła. Po powrocie do kraju fundatorka przystąpiła do budowy kościoła – opowiada pan Kazimierz, regionalista i historyk.
Kościół posiada forme bazyliki. – Czymś bardzo oryginalnym w naszej świątyni jest drewniany plafon – sufit podzielony na kasetony, a w każdym z nich umieszczona jest rzeźbiona rozeta – pokazuje ks. Michał Dzióba, proboszcz. Poświęcenie wybudowanej świątyni odbyło się w 1875 r. i wyznaczono przy niej samodzielną ekspozyturę. Parafię erygowano dopiero w 1924 roku.


    Na siarkowych złożach


    Duży rozwój miejscowości związany był z działalnością pobliskiej kopalni siarki w Machowie. Wydobycie i przerób tarnobrzeskiego złota dawało zatrudnienie prawie wszystkim okolicznym mieszkańcom. Obecnie sytuacja z zatrudnieniem nie jest łatwa i dlatego bardzo nasiliła się emigracja zarobkowa. Znaczna część ludzi młodych opuszcza te rejony, szukając pracy w większych miastach, a także za granicą. Napawa to duszpasterzy wielkim niepokojem, gdyż – jak zauważają – emigracja, nawet tylko ta sezonowa, wpływa negatywnie na życie rodzinne i wychowanie młodych. Proboszcz chwali swoich parafian za ich religijność i troskę o sprawy parafialne. Podkreśla, że są to ludzie głęboko wierzący i żywo zaangażowani w życie lokalnego Kościoła.
Ważną kwestią dla duszpasterzy i parafian jest także troska o materialną stronę parafii. W ostatnim czasie został wymieniony dach wraz z wieżą na kościele oraz odrestaurowano elewację świątyni. – Przed nami jest wiele wyzwań materialno-gospodarczych – podkreśla proboszcz. – Znaczącym przedsięwzięciem będzie malowanie wnętrza kościoła. Musimy zadbać także o ogrodzenie cmentarza i wewnętrzne alejki. To tylko niektóre z prac, które czekają na wykonanie. Wierzę jednak, że z pomocą parafian z czasem zdobędziemy pieniądze niezbędne do ich realizacji – dodaje.


    Zdaniem proboszcza


    – Szczególną naszą troską są ludzie młodzi. Dokładamy starań, aby prowadzić aktywnie duszpasterstwo dzieci i młodzieży. W naszej parafii od wielu lat dobrze funkcjonuje Ruch Światło–Życie, który zrzesza w swoich szeregach dzieci, młodzież, a także studentów. Każdego tygodnia uczestniczą oni regularnie w spotkaniach formacyjnych, angażują się w przygotowanie i oprawę liturgii niedzielnej Mszy św., a także biorą udział w wakacyjnych turnusach oazowych. Dużą grupę duszpasterską parafii stanowią także ministranci i lektorzy. W parafii działają Akcja Katolicka oraz 38 kół Żywego Różańca. Dość duża grupa parafian każdego roku pielgrzymuje pieszo na Jasną Górę. Dzięki temu, że do parafii zostały sprowadzone relikwie św. s. Faustyny Kowalskiej, nieustannie rozwija się także kult Bożego Miłosierdzia. Apostołka Bożego Miłosierdzia cieszy się wielką czcią wśród wiernych, którzy przez jej pośrednictwo podczas cotygodniowego nabożeństwa kierują do Boga wiele próśb i podziękowań.
ks. Michał Dzióba
Pochodzi z Kopci. Wyświęcony na kapłana w 1976 r., w parafii posługuje od 2006 r. Jest kanonikiem honorowym w Kapitule Konkatedralnej w Stalowej Woli.


    Zapraszamy 
na Msze św. 


    W niedziele i święta: 7.30, 9.30, 11.00, 15.30
W dni powszednie: 7.00, 18.00 lub 17.00 (zimą)

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół