• facebook
  • rss
  • Korespondencja z Rzymu

    dodane 27.02.2014 00:00

    Mieszkanka Białobrzegów Radomskich przekazała list, który jej babcia otrzymała od kard. Adama Kozłowieckiego w 1945 roku.

    Zawsze bardzo nas cieszy, gdy kontaktują się z nami osoby chcące przekazać pamiątki związane z kardynałem Kozłowieckim. Najczęściej są to listy i zdjęcia. Ostatnio skontaktowała się z nami Joanna Świeczko z Białobrzegów Radomskich, której babcia, Janina Świeczko, w czasie II wojny światowej przesyłała ks. Adamowi Kozłowieckiemu, który w tym czasie był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau, paczki z darami – mówi Zofia Sumara, pracownik Muzeum im. Kardynała Kozłowieckiego w Hucie Komorowskiej.

    Pani Joanna udostępniła muzeum skany dwóch listów – jeden autorstwa samego kardynała, napisany w Rzymie w 1945 r., w którym dziękuje za otrzymaną pomoc i zapewnia o modlitwach w intencji babci pani Joanny; drugi natomiast został napisany przez towarzysza jego obozowej niedoli, ks. Franciszka Cięciwę, który, podobnie jak ks. Adam, także otrzymywał od Janiny Świeczko paczki z darami. „Spodziewałem się, że będę mógł Czcigodnej Pani, która mnie, nieznajomego, tak hojnie wspierała w ciężkich chwilach mojego pobytu w obozie koncentracyjnym w Dachau, osobiście złożyć moje najserdeczniejsze podziękowania. Bóg jednak zrządził inaczej – gdyż z woli Jego udaję się na pracę misyjną do Rodezji. Wobec tego tą drogą składam Czcigodnej Pani moje najszczersze i najserdeczniejsze podziękowania, zapewniając, że proszę i prosić będę Boga, by Czcigodnej Pani wynagrodził tę hojność i dobroć, jakiej doznałem” – czytamy w liście ks. Adama Kozłowieckiego do pani Janiny (Rzym, 29.07.1945). W czasie II wojny światowej Janina Świeczko była niezwykle zaangażowana w działania AK, była referentką okręgu białobrzeskiego Wojskowej Służby Kobiet (pseudonim „Topola“). Jednym z jej wielu zadań było utrzymywanie kontaktów (uzyskanych z PCK) z więźniami obozów koncentracyjnych. Losowo wybrany więzień cyklicznie otrzymywał paczki z darami od „opiekunki“. Pani Janina latami przesyłała paczki m.in. ks. Adamowi Kozłowieckiemu i ks. Franciszkowi Cięciwie, którzy już po wojnie przesłali jej listy z podziękowaniami. Janina Świeczko i kard. Kozłowiecki niestety nie mieli okazji nigdy się spotkać, ale odbyli emocjonujące rozmowy telefoniczne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół