• facebook
  • rss
  • Śladem bohaterów

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 08/2014

    dodane 20.02.2014 00:43

    Ze Słupczy do Sandomierza szlakiem uczestników powstania styczniowego przeszło w tym roku prawie 150 osób. Wytrwałym piechurom wręczono nagrody i wyróżnienia.

    Dekadę temu zainaugurowano imprezę historyczno-turystyczną, której zadaniem jest uczczenie pamięci poległych w walkach powstańczych w rejonie Sandomierza. Marsz upamiętnia przemarsz powstańczej grupy z Puław, która kilkakrotnie podejmowała walkę z Rosjanami. Trasę bohaterów sprzed 150 lat corocznie przemierza coraz więcej uczestników. W tym roku na starcie w Słupczy stanęli członkowie Związków Strzeleckich z różnych stron kraju, m.in. z Nowego Sącza, Puław, Gliwic i Tarnobrzega, oraz osoby niezrzeszone, np. 30-osobowa grupa uczniów z Collegium Gostomianum w Sandomierzu.

    Po pokonaniu kilkunastokilometrowej trasy, która zajęła im blisko 7 godzin, dotarli do Sandomierza. Piechurów przy Bramie Opatowskiej powitał zastępca burmistrza Sandomierza Marek Bronkowski. Marcin Waszczuk, komendant Główny Związku Strzeleckiego, powiedział, że Marsz Puławiaków to jedno z największych i najważniejszych wydarzeń strzeleckich, jeżeli chodzi o obchody związane z powstańcami styczniowymi. Stwierdził, że jest dumny z tak licznego udziału młodzieży w tym wydarzeniu. Kolejnego dnia uczestnicy wzięli udział we Mszy św. w kościele św. Józefa, po czym uroczyste zakończenie marszu odbyło się na Rynku Starego Miasta. Osoby, które po raz trzeci pokonały trasę ze Słupczy do Sandomierza otrzymały specjalne patenty. Było to kilkunastu uczestników. Złote odznaki przyznano tym, którzy od początku, czyli od 10 lat, uczestniczą w marszu. W gronie tym znaleźli się m.in.: Antoni Macewicz, Adam Bidas, Iwona Wardyga-Białek, Karol Białek i Marek Juszczyk. Specjalnym gościem uroczystości był 97-letni Bolesław Kowalski, członek przedwojennego Związku Strzeleckiego, podpułkownik Wojska Polskiego, uczestnik kampanii wrześniowej 1939 roku, żołnierz Armii Krajowej. Weteran dziękował organizatorom i uczestnikom marszu, mówiąc, że jest on przejawem głębokiego patriotyzmu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół