• facebook
  • rss
  • Noworoczny replay

    ks. Tomasz Lis

    |

    Gość Sandomierski 01/2014

    dodane 02.01.2014 00:00

    Wspomnienia. Przeżyjmy to jeszcze raz, czyli przekładaniec wydarzeń ubiegłego roku.

    Powstańcze wspomnienia

    Miniony rok obfitował w uroczystości związane z obchodami 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Rozpoczęły się w Tarnobrzegu, w dzikowskim zamku, gdzie uczczono lokalnych bohaterów, z Juliuszem Tarnowskim na czele. Były też uroczystości na Świętym Krzyżu, gdzie niejednokrotnie przebywały oddziały Mariana Langiewicza, jednego z przywódców powstania, w Rudniku nad Sanem i w Batorzu, gdzie rozegrała się jedna z większych bitew powstańczych. Szczególny wymiar miał Marsz Puławiaków – ze Słupczy do Sandomierza.

    Hutniczy jubileusz

    Ostrowieckie zakłady hutnicze świętowały 200-lecie działalności. Podczas jubileuszowych obchodów uhonorowano zasłużonych dla lokalnego hutnictwa oraz pasowano młodych hutników. – Naszym marzeniem jest stworzenie Muzeum Hutnictwa i Centrum Tradycji Hutniczej, które przypominałyby młodym, co stanowiło o początkach miasta i sile jego rozwoju – mówił Jarosław Wilczyński, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego.

    Papieskie wyróżnienie

    Kościół na Świętym Krzyżu został bazyliką mniejszą. Uroczystość ogłoszenia aktu odbyła się 16 czerwca. Wspólnej Eucharystii na błoniach świętokrzyskich przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Najpierw odbyła się procesja z relikwiami Drzewa Krzyża Świętego z kaplicy sanktuarium na plac celebry, w której uczestniczyły poczty sztandarowe organizacji społecznych, orkiestra wojskowa, Rycerze Kolumba oraz liczni wierni.

    Duchowne zastępy

    Trzynastu diakonów przyjęło 19 czerwca święcenia prezbiteratu. Nowo wyświęceni kapłani to: Piotr Cieśla, Łukasz Dymora, Kamil Dziurdź, Mariusz Gorczyca, Mateusz Kozieł, Rafał Kusiak, Łukasz Popiak, Michał Powęska, Jarosław Raczak, Damian Szypuła, Marcin Świeboda, Dariusz Wodka i Wojciech Zając. Nowi kapłani otrzymali także nominacje na nowe placówki, w których podjęli pracę duszpasterską.

    Jubileuszowo na Jasną Górę

    Ponad 2000 pielgrzymów po raz 30. powędrowało w sierpniu do tronu Czarnej Madonny. Szli w czterech kolumnach: janowskiej, stalowowolskiej, ostrowieckiej i sandomierskiej. Pośród pielgrzymów nie zabrakło weteranów, jednym z nich była pani z Janowa, która pielgrzymowała już po raz 29., oraz tych, którzy po raz pierwszy wyruszyli na pątniczy szlak. Podczas drogi dwoje pielgrzymów zawarło związek małżeński, wchodząc na Jasną Górę w odświętnych strojach.

    Młodzi misjonarze radości

    Kilka tysięcy młodych przybyło do Niska na XVI Diecezjalne Spotkanie Młodych. W pięciu kościołach stacyjnych gromadzili się na wspólnej modlitwie i spotkaniach formacyjnych. Na niżańskim rynku zorganizowano taniec ewangelizacyjny. Jednego wieczora na stadionie sportowym młodzi podczas adoracji przyjęli Jezusa jako Pana swojego życia. Na zakończenie spotkania przekazali ikonę Chrystusa Nauczyciela przedstawicielom Sandomierza, gdzie odbędą się już tegoroczne dni młodych.

    Sprawiedliwy z Wierzchowisk

    Feliksowi Żołyni, który przez 22 miesiące ukrywał pięcioosobową żydowską rodzinę Steinbergów, przyznano pośmiertnie medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Wyróżnienie od ocalonych: Cywii Kessler, Frimat Goldberger i Menachema Steinberga odebrała córka bohatera Krystyna Wołoszynek. Uroczystość odbyła się w klasztorze ojców dominikanów w Sandomierzu. Przybyli na nią rodzina pana Feliksa, mieszkańcy Wierzchowisk i kilkudziesięciu członków rodziny Steinbergów.

    Męski pochód

    Pod hasłem: „Wierni Bogu, wierni rodzinie” szli uczestnicy II Marszu Mężczyzn, który odbył się w Tarnobrzegu. Uczestniczyli w nim m.in. Rycerze Kolumba, a także przedstawiciele różnych wspólnot działających przy tarnobrzeskich parafiach. – Jest to dla nas sposobność pokazania piękna powołania płynącego z bycia mężczyzną, mężem i ojcem, powołania, które coraz częściej dzisiaj jest deprecjonowane i zapominane – komentował pan Janusz z tarnobrzeskiej wspólnoty.

    Serialowy come back

    Aktorzy, filmowcy oraz miejscowi statyści, którzy przed laty realizowali serial „Czarne chmury”, spotkali się w Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach na filmowym benefisie. W miejscu, gdzie kręcono kilka odcinków, otwarto muzeum serialu, w poklasztornych ogrodach urządzono aleję gwiazd, którą przybyli aktorzy własnoręcznie obsadzili drzewkami. Nie zabrakło także wspomnień sprzed lat oraz ciekawych anegdot związanych z powstawaniem serialu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół