• facebook
  • rss
  • Turystyczna niewiadoma

    ks. Tomasz Lis

    dodane 17.12.2013 13:00

    Sandomierski Sąd Rejonowy zawiesił postępowanie w sprawie o eksmisję oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego z Bramy Opatowskiej. Wymiar sprawiedliwości oczekuje na decyzję Ministerstwa Transportu dotyczącą komunalizacji w 2003 roku działki i Bramy Opatowskiej.

    Konflikt między Urzędem Miasta a miejscowym oddziałem PTTK trwa od dobrych kilkunastu miesięcy. Z końcem ubiegłego roku oddziałowi PTTK wygasła umowa na dzierżawę Bramy Opatowskiej i Podziemnej Trasy Turystycznej. Miasto nie przedłużyło współpracy i nakazało opuszczenie zabytków, ale PTTK nie opuściło ich. W maju miasto próbowało odzyskać bramę i trasę siłą, ale pracownicy i sympatycy Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego rozpoczęli ich okupację.

    Sprawa o prawa do użytkowania obiektów trafiła do sądu. W sporze miasto domaga się eksmisji organizacji z Podziemnej Trasy Turystycznej i Bramy Opatowskiej. Na wniosek PTTK prowadzone są natomiast postępowania o zasiedzenie obu obiektów.

    Dotychczasowe działanie sądowe nie przyniosło rezultatów. Sąd zawiesił sprawę do czasu wydania przez Ministerstwo Transportu decyzji dotyczącej komunalizacji działki, na której stoi zabytek. Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze zwróciło się do ministerstwa o uchylenie tej decyzji, twierdząc, że została podjęta z naruszeniem przepisów.

    - Ponieważ od decyzji ministerstwa strony mogą się odwołać, sprawa może toczyć się jeszcze wiele miesięcy - powiedziała Marzena Martyńska, sekretarz oddziału PTTK w Sandomierzu.

    Burmistrz Jerzy Borowski nie chciał komentować dzisiejszej decyzji sądu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół